Informację o zaginięciu trzech sióstr stołeczni policjanci z Żoliborza otrzymali 1 sierpnia. Z ich ustaleń wynikało, że tego dnia około godziny 18 dziewczyny opuściły mieszkanie przy ul. Rudnickiego w Warszawie, a około 20.50 były po raz ostatni widziane na przystanku tramwajowym przy ul. Broniewskiego, po wcześniejszych zakupach w pobliskim sklepie. Nie miały przy sobie telefonów ani dokumentów.
Odnalezione w Niemczech
"Od chwili zgłoszenia zaginięcia policjanci z różnych pionów oraz jednostek prowadzili intensywne czynności, weryfikując każdą napływającą informację i sprawdzając wszystkie możliwe tropy. Kiedy zgromadzone ustalenia wskazały, że zaginione mogą przebywać poza granicami Polski, do działań włączona została policja niemiecka" - przekazała podinspektor Elwira Kozłowska z Komendy Rejonowej Policji Warszawa V.
"Wymiana informacji oraz ścisła współpraca funkcjonariuszy obu państw pozwoliły na szybkie zweryfikowanie kolejnych ustaleń i doprowadziły do odnalezienia nastolatek na terenie Niemiec. To kolejny przykład skutecznej współpracy międzynarodowej w sprawach dotyczących bezpieczeństwa i poszukiwań osób zaginionych" - dodała.