Jak przekazał rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie Piotr Antoni Skiba, zakończyło się śledztwo w sprawie śmiertelnego wypadku, do którego doszło na Wybrzeżu Gdyńskim 10 lipca ubiegłego roku.
Akt oskarżenia przeciwko kierowcy
Prokuratura Rejonowa Warszawa-Żoliborz w Warszawie 15 lutego skierowała do sądu akt oskarżenia. Z jego treści wynika, że Dawid F. został oskarżony, że "umyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym określone w ustawie Prawo o ruchu drogowym".
"Kierując samochodem osobowym marki Opel Vectra z prędkością 108 km/h zjechał na przeciwległy pas ruchu i jadąc pod prąd, czołowo zderzył się z prawidłowo poruszającym się motocyklem marki Yamaha, w wyniku czego kierowca motocykla oraz jego małoletni pasażer zostali wyrzuceni z pojazdu oraz doznali urazów wielonarządowych, skutkujących ich zgonem w dniu 11 lipca 2025 roku" - podał prokurator Skiba.
Następnie - jak wskazała prokuratura - kierowca uciekł z miejsca zdarzenia, po powrocie do mieszkania pił alkohol.
Śledczy zarzucają też Dawidowi F., że w dniu gdy doszło do tragicznego wypadku, prowadził samochód, łamiąc zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Zakaz ten został wydany przez Sąd Rejonowy w Radomiu 3 września 2024 roku na okres trzech lat.
Oskarżony przyznał się do winy. Mężczyźnie grozi od pięciu do 20 lat więzienia.
Pasażer odpowie za nieudzielenie pomocy
Natomiast pasażer Opla Mariusz P., został oskarżony o nieudzielenie pomocy poszkodowanym w wypadku - kierowcy i małoletniemu pasażerowi motocykla. Mariuszowi P. grozi do trzech lat pozbawienia wolności.
"Oskarżony Dawid F. przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów i złożył wyjaśnienia korespondujące ze zgromadzonym materiałem dowodowym. Wyjaśnił, że po zderzeniu zatrzymał pojazd i uciekł, gdyż spanikował i bał się konsekwencji, miał bowiem świadomość obowiązującego go zakazu prowadzenia pojazdów. Po ucieczce z miejsca zdarzenia wsiadł do taksówki i wrócił do hostelu. W trakcie drogi powrotnej na stacji benzynowej zakupił alkohol, który wypił w taksówce i w pokoju, który wynajmował" - przekazał prok. Piotr Antoni Skiba.
Do winy nie przyznał się natomiast oskarżony P. Mężczyzna złożył wyjaśnienia.
Dawid F. był wcześniej karany za jazdę pod wpływem alkoholu. Mariusz P. także był wcześniej karany - za przestępstwa przeciwko rodzinie i opiece. Okazało się, że był on poszukiwany listem gończym.
Tragiczny wypadek na Wisłostradzie
Do tragicznego w skutkach wypadku doszło w 10 lipca 2025 roku późnym wieczorem na Wisłostradzie. Około godziny 23.15 kierujący Oplem zjechał na przeciwległy pas ruchu, doprowadzając do czołowego zderzenia z prawidłowo jadącym motocyklem oraz osobowym Audi.
Motocyklem podróżował ojciec z synem. Wracali z meczu Legii Warszawa. Pierwszej pomocy udzielili im świadkowie. 12-latek został przetransportowany do szpitala helikopterem LPR. Do szpitala trafił również jego 45-latek, który był reanimowany. Mężczyzna zmarł w szpitalu. Kilka godzin później policja poinformowała, że chłopiec także nie przeżył.
Kierowca oraz pasażer Opla zostali zatrzymani na terenie dwóch różnych hosteli w Wawrze.
Autorka/Autor: Alicja Glinianowicz
Źródło: tvnwarszawa.pl
Źródło zdjęcia głównego: Miejski Reporter