Kilka dni temu na policję zgłosił się mężczyzna, który poinformował, że został okradziony.
Policja: był żywo zainteresowany dziełami sztuki
"Z informacji jaką przekazał, wynikało, że w ostatnim czasie poznał dwóch mężczyzn i zaprosił ich do swojego mieszkania na Żoliborzu. Mężczyźni zakupili alkohol i udali się do miejsca zamieszkania pokrzywdzonego. Jeden z uczestników imprezy oświadczył, że pracuje w galerii sztuki, zna się na obrazach i był żywo zainteresowany dziełami sztuki, które były w mieszkaniu" - podała podinsp. Elwira Kozłowska, rzeczniczka Komendy Rejonowej Policji Warszawa V.
Po pewnym czasie właściciel mieszkania zasnął, a gdy się obudził, nie było już mężczyzn, a także brakowało dwóch obrazów - "Sosna" i "Głowa starej kobiety" - autorstwa jego pradziadka. Oba obrazy są skatalogowane w Słowniku artystów polskich i obcych w Polsce działających, wydanym przez Polską Akademię Nauk.
Ukaradli kartę płatniczą
Następnego dnia mężczyzna zorientował się, że brakuje również jego karty płatniczej. "Po prześledzeniu historii konta bankowego okazało się, że doszło do włamania i w wyniku tego wykonano ponad 30 różnego rodzaju operacji, w tym 20 wypłat z bankomatów na łączną kwotę 12 450 zł oraz 13 płatności za zakupy na kwotę przekraczającą 600 zł" - wyliczyła policjantka.
Natomiast wartość skradzionych obrazów pokrzywdzony wycenił na 40 tysięcy złotych.
W toku śledztwa policjanci z Żoliborza ustalili miejsce przebywania obu mężczyzn podejrzewanych o kradzież, wówczas doszło do ich zatrzymań. 46- i 42-latek usłyszeli zarzuty kradzieży, kradzieży karty płatniczej oraz włamania na konto bankowe. Grozi im kara do 10 lat więzienia.
Czynności w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa Żoliborz.