Policjanci z Żoliborza zostali wezwani na interwencję przy ulicy Powązkowskiej, gdzie doszło do pobicia kierownika sklepu.
"Około godziny 11 pracownik monitoringu zauważył mężczyznę, który chował towar do kieszeni oraz rękawów, po czym opuścił sklep bez płacenia. Skradziony towar sprawca ukrył w śniegu w pobliżu sklepu. O zdarzeniu został powiadomiony kierownik sklepu, który próbował polubownie wyjaśnić sprawę z mężczyzną. W trakcie rozmowy 40-latek kilkakrotnie uderzył kierownika w głowę" - podała podinsp. Elwira Kozłowska z żoliborskiej policji.
Odpowie w warunkach recydywy
Policjanci zatrzymali agresywnego mężczyznę. Badanie trzeźwości wykazało, że miał ponad dwa promile alkoholu w organizmie. Dzień wcześniej opuścił on zakład karny.
"W wyniku zdarzenia kierownik sklepu doznał złamania nosa, co spowodowało naruszenie czynności narządu ciała na okres powyżej siedmiu dni. 40-latek usłyszał zarzut spowodowania uszczerbku na zdrowiu. Czynu dopuścił się w ciągu pięciu lat po odbyciu co najmniej sześciu miesięcy kary pozbawienia wolności orzeczonej za przestępstwo umyślne podobne, dlatego odpowie w warunkach recydywy. Grozi mu kara do 7,5 roku pozbawienia wolności" - dodaje podinsp. Elwira Kozłowska.
Czynności w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa Żoliborz.
Autorka/Autor: pop
Źródło: tvnwarszawa.pl
Źródło zdjęcia głównego: KSP