Zdemolowane mieszkanie, skok z drugiego piętra i ucieczka przed policją

TVN Warszawa | Wola

Autor:
mp/b
Źródło:
tvnwarszawa.pl
Tomasz Zieliński / tvnwarszawa.plPolicjanci weszli do mieszkania przez balkon

Policja otrzymała informację o trzech mężczyznach, którzy mieli zdemolować jedno z wolskich mieszkań. Jeden z nich zdecydował się na ryzykowny skok z drugiego piętra i uciekł stróżom prawa. Ci jednak szybko ustalili, że poszukiwany jest w mieszkaniu przy Płockiej 5 i go zatrzymali. Pierwszą informację o tej interwencji otrzymaliśmy na Kontakt 24.

Na Płocką 5 po godzinie 14 pojechał reporter tvnwarszawa.pl, który na miejscu zastał dwa wozy strażackie i trzy radiowozy. - Akurat dwóch policjantów wjeżdżało na strażackim podnośniku na balkon mieszkania na trzecim piętrze. Funkcjonariusze weszli przez drzwi balkonowe do środka. Przypuszczam, że szukają kogoś, kto popełnił jakieś przestępstwo i prawdopodobnie znajduje się w tym mieszkaniu, bo przyjechały tu aż trzy radiowozy - zauważył.

Potem na miejscu pojawiło się pogotowie ratunkowe. - Ratownicy na podnośniku wjechali na balkon, jednak po kilku minutach wyszli z mieszkania sami. W środku wciąż pracowali policjanci - zaznaczył.

Po 15 kolejnych minutach nasz reporter był świadkiem, jak policjanci wyprowadzają z mieszkania mężczyznę w kajdankach.

W czasie interwencji służb ulica Płocka na odcinku od Kasprzaka do Ludwiki była zablokowana.

Zdemolowane wynajmowane mieszkanie

Jak podał nam później Tomasz Oleszczuk z sekcji prasowej Komendy Stołecznej Policji funkcjonariusze szukali osoby, która miała wcześniej pod innym adresem zdemolować wynajmowane mieszkanie. - Właściciel jednego z mieszkań zgłosił, że jego lokal został zdemolowany przez wynajmuj��cych. Kiedy policjanci przyjechali na miejsce, jeden z trzech mężczyzn przebywających w środku, wyskoczył z mieszkania - relacjonował. Jak ustalił nasz reporter, mieszkanie znajdowało się na drugim piętrze.

Środki odurzające w środku

Jak przekazał Oleszczuk, policjanci szybko ustalili dane personalne poszukiwanego i podejrzewali, że może on znajdować się właśnie przy Płockiej 5. - Nie otwierał drzwi wejściowych, więc przy pomocy straży pożarnej dostaliśmy się do mieszkania przez balkon. Mężczyzna został zatrzymany - dodał.

Ale to nie koniec historii, bo - jak podał policjant - w zdemolowanym mieszkaniu funkcjonariusze znaleźli środki odurzające. - W związku ze sprawą zatrzymaliśmy w sumie trzech mężczyzn. Będziemy ustalali okoliczności wydarzeń - podsumował Oleszczuk.

Źródło: tvnwarszawa.pl

mp/b