Duży pies nagle zaatakował, chihuahua nie przeżyła. Sprawa znajdzie swój finał w sądzie

Mężczyzna włamał się do domu i zaatakował psa (zdjęcie ilustracyjne)
Jak zachować się, gdy zaatakuje nas agresywny pies?
Źródło wideo: KSP
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
W lutym duży pies zagryzł innego czworonoga na jednym z osiedli na warszawskiej Woli. Policjanci namierzyli właściciela. Mężczyzna został przesłuchany. Sprawa trafi teraz do sądu.

Do zdarzenia doszło w połowie lutego w rejonie ulicy Ożarowskiej na osiedlu Koło. Jak informowaliśmy, wówczas na facebookowej grupie sąsiedzkiej mieszkańców Woli pojawił się wpis pani Izabeli. Kobieta opisała, jak pies rasy chihuahua, należący do jej babci, został zagryziony przez innego czworonoga.

"Biegał bez smyczy i bez nadzoru"

"Duży pies biegał bez smyczy i bez nadzoru właściciela. Zwierzę zaatakowało i zagryzło na śmierć małego psa mojej babci" - relacjonowała pani Izabela.

"Właściciel psa uciekł z miejsca zdarzenia, nie udzielając żadnej pomocy i nie podejmując odpowiedzialności za swoje zwierzę" - dodała kobieta.

Rodzina, która straciła czworonoga, zgłosiła zdarzenie służbom. Sprawą zajęli się mundurowi z Woli.

"Policjanci przyjęli zawiadomienie w sprawie o wykroczenie w kierunku art. 77 kodeksu wykroczeń" - poinformowała nadkom. Marta Sulowska, rzeczniczka Komendy Rejonowej Policji Warszawa IV.  

Artykuł mówi o niezachowaniu ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia i brzmi: kto nie zachowuje zwykłych lub nakazanych środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia, podlega karze ograniczenia wolności, grzywny do 1000 złotych albo karze nagany.

W ostatnim czasie w śledztwie nastąpił przełom. Dzięki zgromadzonemu materiałowi dowodowemu, przeanalizowaniu monitoringu oraz ustaleniu świadków zdarzenia policjanci namierzyli właściciela czworonoga.

Mężczyzna został przesłuchany. Teraz sprawa trafi do sądu.

Policja apeluje

Służby przypominają, że posiadanie czworonoga to nie tylko przyjemność, ale przede wszystkim wielka odpowiedzialność.

"Od właścicieli czworonogów oczekuje się bardzo dużej odpowiedzialności, ponieważ to oni odpowiadają za posiadane zwierzę" - przekazała rzeczniczka wolskiej komendy.

Źródło: tvnwarszawa.pl
Czytaj także: