Dwaj pasażerowie wtargnęli na drogę kołowania Lotniska Chopina

Alkohol, wtargnięcie na drogę kołowania i próba wejścia na pokład po zamknięciu odprawy
Lotnisko Chopina (wideo ilustracyjne)
Źródło wideo: Tomasz Zieliński / tvnarszawa.pl
Źródło zdj. gł.: Straż Graniczna
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Dwaj obywatele Indii wybiegli na drogę kołowania na Lotnisku Chopina. To jedna z trzech środowych interwencji funkcjonariuszy Straży Granicznej dotycząca niesubordynacji pasażerów.

Pierwsza dotyczyła 36-letniego obywatela Polski, który przed odlotem do Burgas awanturował się na pokładzie samolotu, używał wulgarnych słów wobec załogi i pasażerów oraz nie wykonywał poleceń kapitana.

Był pijany, stawiał opór

"Z uwagi na jego zachowanie i wyczuwalną woń alkoholu zdecydowano o wycofaniu mężczyzny z rejsu. Pasażer odmówił opuszczenia pokładu i zaczął stawiać opór" - opisała w komunikacie mjr Dagmara Bielec, rzecznik Komendanta Nadwiślańskiego Oddziału Straży Granicznej.

Pogranicznicy założyli mu kajdanki i wyprowadzili z samolotu. Badanie wykazało niespełna 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Mężczyzna trafił na izbę wytrzeźwień.

Alkohol, wtargnięcie na drogę kołowania i próba wejścia na pokład po zamknięciu odprawy
Alkohol, wtargnięcie na drogę kołowania i próba wejścia na pokład po zamknięciu odprawy
Źródło zdjęcia: Straż Graniczna

Wbiegli na drogę kołowania

Do kolejnego zdarzenia doszło przy stanowisku postojowym samolotu odlatującego do Delhi.

"Dwaj obywatele Indii wybiegli na drogę kołowania, stwarzając zagrożenie i naruszając przepisy prawa lotniczego. Obaj zostali wycofani zarówno z rejsu jak i z odprawy paszportowej, następnie w asyście funkcjonariuszy Straży Granicznej doprowadzeni do pomieszczeń służbowych, gdzie za popełnione wykroczenie zostali ukarani mandatem" - podała rzeczniczka Straży Granicznej.

Zapytaliśmy o szczegóły tego zdarzenia. Mjr Bielec powiedziała nam, że nie są znane przyczyny takiego zachowania mężczyzn, natomiast reakcję jednego z nich określiła jako nadpobudliwą. - W momencie wsiadania do autobusu na płycie lotniska zaczął biec i nagle wtargnął na pas kołowy. Drugi z mężczyzn po prostu pobiegł za nim, jakby chciał go uspokoić - poinformowała.

Spóźniona próbowała dostać się na pokład

Trzecia interwencja była konsekwencją spóźnienia na samolot do Rzymu. "39-letnia obywatelka Ukrainy, mimo zamknięcia odprawy biletowo-bagażowej, wbiegła do rękawa prowadzącego do samolotu i próbowała dostać się na pokład. Kobieta nie reagowała na polecenia obsługi naziemnej, krzyczała, wymachiwała rękami i stawiała opór" - dodała mjr Bielec.

W związku z tym, że kobieta wyraziła skruchę i przeprosiła, została jedynie pouczona.

Od początku roku funkcjonariusze z Grupy Interwencji Specjalnych z Placówki Straży Granicznej Warszawa-Okęcie byli wzywani do tego typu incydentów 79 razy.

Źródło: tvnwarszawa.pl
Czytaj także: