Do zdarzenia doszło w ubiegłym tygodniu w Ursynowie. Policjanci otrzymali zgłoszenie od jednej z organizacji działających na rzecz zwierząt o skrajnie zaniedbanym psie. Niezbędna była ich asysta przy jego odbiorze.
Nieleczony pies
"W czasie interwencji uzyskali również informację, że zwierzę prawdopodobnie od dłuższego czasu jest nieleczone, na co wskazywał jego stan. W związku z podejrzeniem popełnienia przestępstwa, mężczyzna został przez policjantów zatrzymany" - poinformowała w komunikacie asp. szt. Marta Haberska z Komendy Rejonowej Policji Warszawa II.
Funkcjonariusze przyjęli zawiadomienie, przesłuchali świadków.
45-latek usłyszał zarzut
"Zgromadzony w tej sprawie materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie 45-latkowi zarzutu znęcania się nad psem poprzez pozbawienie go opieki weterynaryjnej, nieleczenia chorób, co doprowadziło psa do stanu drastycznego zaniedbania" - wyjaśniła Haberska.
Decyzją prokuratora mężczyzna został objęty policyjnym dozorem. Grozi mu do trzech lat więzienia.
Opracowała Magdalena Gruszczyńska/b