Narkotyki były ukryte pod fotelem kierowcy

Narkotyki znalezione w aucie 25-latka
Ursynów
Źródło wideo: Google maps
Źródło zdj. gł.: KPP w Piasecznie
Na warszawskim Ursynowie policjanci zatrzymali do kontroli kierowcę. W aucie wyczuli charakterystyczny zapach marihuany. Okazało się, że pod fotelem były ukryte narkotyki.

Za kierownicą BMW, które obserwowali policjanci, siedział 25-letni mężczyzna. Na miejscu pasażera była 22-letnia kobieta.

Już w chwili otwarcia okna pojazdu policjanci wyczuli charakterystyczny zapach marihuany, co wzbudziło ich podejrzenia i skłoniło do przeprowadzenia szczegółowej kontroli.

"W trakcie przeszukania pojazdu kryminalni znaleźli pod fotelem kierowcy foliowy woreczek, zawierający narkotyki oraz wagę laboratoryjną, mogącą służyć do porcjowania środków odurzających. 25-latek przyznał, że jest to marihuana, która należy do niego" - poinformowała w komunikacie rzeczniczka Komendy Powiatowej Policji w Piasecznie podkomisarz Magdalena Gąsowska.

Narkotyki znalezione w aucie 25-latka
Narkotyki znalezione w aucie 25-latka
Źródło zdjęcia: KPP w Piasecznie

"Na rynek nie trafiło ponad 300 porcji"

Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do komendy. Samochód został przekazany pasażerce, która została przesłuchana w charakterze świadka.

"Zgromadzony w tej sprawie materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie 25-latkowi zarzutu posiadania znacznej ilości środków odurzających" - podała policjantka.

W ten sposób na rynek nie trafiło ponad 300 porcji narkotyków. Mężczyźnie grozi do 10 lat więzienia.

Źródło: tvnwarszawa.pl
Czytaj także: