Zmiażdżony przystanek, zalane dworce i ulice

Warszawa

| Fakty po południufot. Dawid Krysztofiński/tvnwarszawa.pl

Deszcz, który od kilku dni nie opuszcza Warszawy, spowodował w środę sporo problemów. Przeciekał budynek Dworca Centralnego. Woda zalała także przejścia podziemne na stacji we Włochach. Wiele ulic znalazło sie pod wodą. W podwarszawskim Zalesiu Dolnym słup energetyczny zmiażdżył przystanek autobusowy.

Służby miały przez cały dzień sporo zajęcia. W Zalesiu Dolnym (powiat piaseczyński) po południu przy ulicy Stołecznej drzewo zerwało linię energetyczną.

W wyniku tego zdarzenia przewrócił się słup energetyczny, który zmiażdżył przystanek. Nikomu nic się nie stało. Służby zabezpieczyły sieć. CZYTAJ TAKŻE NA KONTAKCIE 24.

fot. Piotr/Kontakt 24 | | anw2600_001
fot. Piotr/Kontakt 24 | | FB / Sebastian Kawa
fot. Piotr/Kontakt 24 | | anw2600_001
fot. Piotr/Kontakt 24 | | FB / Sebastian Kawa
fot. Piotr/Kontakt 24 | | anw2600_001
fot. Piotr/Kontakt 24 | | FB / Sebastian Kawa

Przecieka Centralny

Kłopoty od rana mieli paseżerowie na Dworcu Centralnym, gdzie woda zalała m.in.: remontowane perony i halę główną. O wodzie na peronach Centralnego poinformował nas internauta Dexter, umieszczając artykuł w Kontakcie 24:

- Centralny przecieka w tych miejscach, które nie były remontowane, czeka je jeszcze uszczelnianie - zapewnił tvnwarszawa.pl Łukasz Kurpiewski, rzecznik PKP. O tym, że dworca nie da się w 100 procentach uszczelnić, pisaliśmy na tvnwarszawa.pl w czerwcu. Czytaj więcej na ten temat.

Zdjęcia z Dworca Centralnego opublikował Reporter 24, Wra:

Zalana Puławska

Problemy mieli także kierowcy. Ci którzy rano jechali od Piaseczna ul. Puławską utknęli w gigantycznym korku. Zalane zostały dwa z trzech pasów na wysokości ul. Kormoranów. - Rowy są tutaj zbyt płytkie i woda zwyczajnie wylała się z nich na ulicę - relacjonował Dawid Krysztofiński, reporter tvnwarszawa.pl.

ZOBACZ INNE ZALANE ULICE

To był dopiero początek kłopotów na drogach. Pod wodą znalazły się także ul.: Korkowa, Paderewskiego i Trakt Lubelski.

Internauci informowali przez cały dzień o ogromnych kałużach na: Zwoleńskiej i Bronowskiej. - Baletowa od strony Raszyna do Puławskiej również zalana, przejezdne tylko 1/2 pasa w przeciwnym kierunku, ale kierowcy sami sobie zrobili mijankę, by każdy mógł przejechać - napisał jeden z internautów.

fot. Dawid Krysztofiński/tvnwarszawa.pl
| Eurosport

O niedrożnej studzience napisał z kolei na swoim profilu na Kontakcie Doctor:

Zapytaliśmy o to rzecznika MPWiK. - Tego rodzaju zgłoszeń podczas dużego deszczu jest znacznie więcej - mówi Roman Bugaj, rzecznik Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji. - Remont Nowowiejskiej nie jest jeszcze zakończony, wokół studzienki jest dużo piasku. Prawdopodobnie to on ją zatkał. Jeżeli remont się zakończy i dostaniemy zgłoszenie, że woda nie spływa, to napewno udrożnimy studzienkę - zapewnia Bugaj.

Jak mówi, ekipy MPWiK dziennie czyszczą kilkadziesiąt studzienek. Oprócz tego prowadzone są akcje doraźne.

fot. Dawid Krysztofiński/tvnwarszawa.pl
| Fakty po południu

Uwaga kierowcy: nie działają światła!

Padający deszcz nie służył także sygnalizacji świetlnej. Rano nie działały światła na skrzyżowaniach al. Jana Pawła z Solidarności. Tam policja kierowała ruchem, oraz Jana Pawła II z Elektoralną i Grenadierów z al. Stanów Zjednoczonych. W tym ostatnim miejscu doszło do niegroźnej kolizji.

CZYTAJ WIĘCEJ NA TEMAT ZALANEJ SYGNALIZACJI ŚWIETLNEJ W CENTRUMI NA PRADZE.

Jeśli chcesz nas zainteresować jakimś tematem, pisz na warszawa@tvn.pl. Możesz też opublikować swoją informację bezpośrednio w portalach tvnwarszawa.pl lub Kontakt24.

as/mz