ZDM: barierki są bezpieczne dla kierowców

Warszawa

fot. Lech Marcinczak/tvnwarszawa.pl

- Bariera na moście Siekierkowskim nie zostanie przebudowana, będzie natomiast odtworzona w poprzednim kształcie – zapowiada Adam Sobieraj. Rzecznik ZDM dementuje słowa Karoliny Gałeckiej, także z ZDM, która kilka godzin wcześniej zapewniała, że bariery zostaną poprawione.

W czwartek rano kobieta straciła panowanie nad pojazdem i wbiła się toyotą w barierki na moście Siekierkowskim. Metalowy element przebił samochód. Wypadek wyglądał bardzo groźnie, aż trudno uwierzyć, że nikomu ni się nie stało. - Prowadząca auto została ukarana mandatem w wysokości 250 złotych za niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze. Nie wyhamowała w odpowiednim momencie i uderzyła w barierę drogową – tłumaczy Dorota Tietz z komendy stołecznej policji.

"To nie pierwszy raz"

Internauci tvnwarszawa.pl od razu zwrócili uwagę, że to nie pierwsza niebezpieczna sytuacja w tym miejscu. Pytają także, czy te bariery są bezpieczne?

- Te barierki miały być tak skonstruowane, aby minimalizować skutki wypadków, a tymczasem mogą zabijać - napisał z EW.

- To auto powinno się po nich prześliznąć a nie wbić !!! Ktoś powinien za to odpowiedzieć - ocenia Adam Osiński.

- Ewidentnie widać, że fragment, w który uderzyła był niedawno wymieniany. Jest dużo jaśniejszy od reszty barierki - zauważa DR.

"Nowe bariery? Nic podobnego"

- Bariera jest bezpieczna dla kierowców, co pokazała dzisiejsza kolizja. Bariera, tak zwana energochłonna, przyjęła na siebie uderzenie, zatrzymała samochód, który nie wyhamował i złożyła się, nie czyniąc krzywdy kierującej. Po każdym zderzeniu takie bariery są wymieniane. Ostatnio w tym miejscu musieliśmy wymieniać je w marcu, sierpniu oraz listopadzie – wyjaśnia Sobieraj.

Rzecznik ZDM wyjaśnia też, że nie pojawią się tam żadne nowe elementy. Kilka godzin wcześniej Karolina Gałecka z biura prasowego Zarządu Dróg Miejskich informowała, że bariery zostaną poprawione.

Co trzeba poprawić?

Według internautów powinno się poprawić także złe oznaczenie zjazdu z mostu.

Dlaczego tablice informacyjne o rozjeździe nie są postawione 500 m wcześniej? Dlaczego nie jest barierka zabezpieczona beczkami z wodą jak w Niemczech? - pyta na forum tvnwarszawa.pl jeden z internautów. - To samo jest w przeciwnym kierunku na wysokości ZUS-u,i był podobny wypadek. Oznakowanie jest za późno i mało czytelne nawet dla miejscowych - dodaje Karawaniarz.

- Konstrukcja jest widoczna. Są na niej specjalne odblaski, przed nią jest 40 metrów linii ciągłej. Tablice wskazujące kierunki jazdy zostały zmienione półtora roku temu tak, aby wcześniej ostrzegały kierowców. Taką organizację zatwierdził miejski inżynier ruchu. Nie planujemy jej zmieniać – odpowiada stanowczo rzecznik ZDM.

Sobieraj nie pozostawia także złudzeń w sprawie dodatkowych zabezpieczeń na moście. Niektórzy proponowali np.: beczki z wodą, lub piaskiem przed metalową konstrukcją.

- Konstrukcje są dostosowywane do nieco większej prędkości niż ta, na jaką przewidziana jest dana droga. Lżejsze, plastikowe elementy, wypełnione piaskiem, stosuje się np. do zabezpieczenia terenu przy budowach. Silniejsze konstrukcje zaś, na trasach szybkiego ruchu. Parametry są ustawowe. Wspomniana bariera na moście musi być na tyle silna, żeby zatrzymać także kierowców, którzy wpadną w poślizg - wyjaśnia Sobieraj.

bf/par