Przygotuj się na:

KORONAWIRUS: ZMIANY W KOMUNIKACJI MIEJSKIEJ

Miejska komunikacja kursuje według sobotnich rozkładów z dodatkowymi pojazdami w godzinach szczytu. Jak podał Zarząd Transportu Miejskiego, zmiany nie dotyczą pociągów Szybkiej Kolei Miejskiej.

    Zamienili Park Praski w parking. Posypały się mandaty

    TVN Warszawa

    Artur / Kontakt 24Nielegalne parkowanie w Parku Praskim

    Ciepły, wakacyjny weekend na Pradze oznacza jedno: tłumy w zoo i nad Wisłą. Niestety, wielu warszawiaków nie wyobraża sobie dojazdu komunikacją miejską, więc okolica stoi w korku. W niedzielę kierowcy poszli o krok dalej: zamienili Park Praski w dziki parking. Mandaty posypały się dopiero po interwencji mieszkańców i wiceprezydenta.

    Pierwsze informacje o tym, że park Praski jest rozjeżdżany przez dziesiątki bezczelnych kierowców dostaliśmy na Kontakt 24. Pan Artur próbował w tej sprawie interweniować u Straży Miejskiej, ale usłyszał absurdalne tłumaczenie: - Dostałem informacje że jeżeli jest w regulaminie informacja o możliwości parkowania to parkować można... od kiedy w jakimkolwiek parku można parkować?! - denerwował się.

    To, że SM nie kwapiła się do zrobienia porządku, potwierdził w jednym z serwisów społecznościowych burmistrz Pragi Północ Paweł Lisiecki: - Ponad 150-ciu kierowców samochodów osobowych urządziło sobie parking w Parku Praskim. Zdenerwowani prażanie przez 3 godziny nie mogli doprosić się o interwencję straży miejskiej - burzył się.

    Dziś mandaty, jutro raport

    Strażników zmobilizował w końcu telefon od wiceprezydenta Michała Olszewskiego. Po nim w parku pojawiło się pięć patroli i posypały się mandaty, po 500 złotych.

    Po całej akcji Lisiecki napisał: - Podziękowania należą się mieszkańcom za upór, a często nawet za stawanie na drodze wjeżdżających do parku samochodów - zaznaczył.

    A wiceprezydent Olszewski dodał: - Poprosiłem straż miejską o szczegółowy raport w tej sprawie. W poniedziałek będziemy znać jego wyniki.

    My również chcieliśmy dowiedzieć się, czemu Straż Miejska nie reagowała na sygnały od mieszkańców, ale w niedzielę nie udało nam się skontaktować z biurem prasowym. - Rzeczywiście, mieliśmy dużo zgłoszeń z tego rejonu - potwierdził tylko w rozmowie z naszym dziennikarzem oficer dyżurny.

    Podoba sytuacja zdarzyła się miesiąc temu nad Wisłą:

    Straż miejska wystawia mandaty
    Lech Marcinczak/tvnwarszawa.pl

    ło/r