Wychylił się i... wjechał pod tramwaj

Warszawa

Trzy uszkodzone samochody, korek i przymusowy postój tramwajów. To efekt kolizji, do której doszło około godz. 17.00 na ul. Marszałkowskiej.

- Wszystko wskazuje na to, że kierowcy jednego z samochodów wychylił się na chwilę, żeby sprawdzić jak dużo pojazdów przed nim stoi. Niestety nie zauważył, że z tyłu nadjeżdża tramwaj – relacjonuje Tomasz Zieliński, reporter tvnwarszawa.pl. Po zderzeniu z tramwajem samochód uderzył w dwa stojące przed nim auta.

Jeden z pasów ul. Marszałkowskiej w stronę rotundy został zablokowany. Nie jeździły też przez kilkanaście minut składy. Jak piszą internauci, część pasażerów wychodziła ze stojących składów prosto na ulicę.

Na Grójeckiej i Broniewskiego...

To nie jedyne zdarzenie z udziałem tramwajów. Niemal w tym samym czasie na ul. Grójeckiej, przy skrzyżowaniu z Korotyńskiego doszło do kolizji samochodu z tramwajem. Także tu pasażerowie musieli liczyć się z utrudnieniami.

Z kolei przed godz. 14.00 na ul. Broniewskiego pod nadjeżdżający tramwaj wszedł starszy mężczyzna. Ranny trafił do szpitala.

fot. Tomasz Zieliński/tvnwarszawa.pl
fot. Tomasz Zieliński/tvnwarszawa.pl
fot. Tomasz Zieliński/tvnwarszawa.pl

par