Uciekał przed policją, spowodował wypadek. Dozór policyjny dla 25-latka

Warszawa

Zatrzymanie kierowcy fordaTVN24
wideo 2/3

Kierowca, który uciekał przed policją ulicami Gocławia i zderzył się z dwoma innymi samochodami, usłyszał zarzuty. Sąd zdecydował o dozorze policyjnym.

We wtorek odbyło się przesłuchanie 25-latka. Postawiono mu dwa zarzuty. - Chodzi o paragraf 178 a i b Kodeksu karnego. Mężczyzna odpowie za kierowanie pojazdem pod wpływem środków odurzających i za niezatrzymanie się do policyjnej kontroli - poinformował tvnwarszawa.pl Jarosław Florczak z Komendy Stołecznej Policji.

I dodał, że 25-latek przyznał się do winy.

Dalsze czynności procesowe odbyły się w środę. - Zdecydowano o dozorze policyjnym dla podejrzanego - powiedział Marcin Saduś rzecznik Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga.

Mężczyzna nie zatrzymał się w poniedziałek do policyjnej kontroli. Jego ucieczka zakończyła się stłuczką na skrzyżowaniu Fieldorfa z Bora Komorowskiego. Prowadzony przez niego ford zderzył się z dwoma innymi autami. Mężczyzna trafił do szpitala. Poszkodowana została też kierująca jednym z pojazdów.

25-latek jest obywatelem Bułgarii.

Zderzenie na Fieldorfa | Lech Marcinczak / tvnwarszawa.pl
Zderzenie na Fieldorfa | Lech Marcinczak / tvnwarszawa.pl
Zderzenie na Fieldorfa | Lech Marcinczak / tvnwarszawa.pl
Zderzenie na Fieldorfa | Lech Marcinczak / tvnwarszawa.pl
Zderzenie na Fieldorfa | Lech Marcinczak / tvnwarszawa.pl
Zderzenie na Fieldorfa | Lech Marcinczak / tvnwarszawa.pl
Zderzenie na Fieldorfa | Lech Marcinczak / tvnwarszawa.pl
Zderzenie na Fieldorfa | Lech Marcinczak / tvnwarszawa.pl
Zderzenie na Fieldorfa | Lech Marcinczak / tvnwarszawa.pl
Zderzenie na Fieldorfa | Lech Marcinczak / tvnwarszawa.pl
Zderzenie na Fieldorfa | Lech Marcinczak / tvnwarszawa.pl

kk