Przygotuj się na:

ZIMA NA DROGACH

To właśnie teraz, gdy temperatura rano spada poniżej 7 stopni Celsjusza, a kolejki do warsztatów są krótkie, powinniśmy umówić się na sezonową zmianę opon.

Ten wypadek sparaliżował miasto. "Kierowca się oddalił, mógł być pijany"

Warszawa

Policja szuka świadków TVN24
wideo 2/7

Policja szuka kierowcy forda, który mógł spowodować środowy wypadek na Trasie Siekierkowskiej. Z auta wypadła butla z acetylenem, co mogło grozić wybuchem. W efekcie przez trzy godziny most był zamknięty, a ruch w stolicy sparaliżowany.

- Prowadzimy czynności, w celu ustalenia sprawców zderzenia. Zabezpieczyliśmy pojazdy i butlę. Sprawa jest badana całościowo - informuje Robert Koniuszy z mokotowskiej policji.

I dodaje, że z miejsca zdarzenia "oddaliły się" łącznie dwie osoby z forda, w tym kierowca. - Próbujemy ustalić jego dane. Nie wykluczamy również, że mógł być pijany - zaznacza Koniuszy.

Policjanci ustalają, czy kierowca miał prawo przewozić butlę z acetylenem w swoim samochodzie.

Nieprzejezdna Trasa Siekierkowska

Wypadek w środę po południu sparaliżował ruch w stolicy. Po godzinie 14 na odcinku pomiędzy sanktuarium na Siekierkach, a wjazdem w ulicę Polską osobowy ford zderzył się z betoniarką. Z auta wypadła butla z acetylenem, która mogła wybuchnąć.

Przez ponad 3 godziny trwała akcja strażaków. Strażacy schładzali rozszczelnioną butlę i czekali aż całkowicie ulotni się z niej gaz. Na czas akcji konieczne było całkowite zamknięcie mostu Siekierkowskiego w obu kierunkach. Kierowcy chcący przemieścić się z Gocławia na Mokotów musieli szukać objazdów. Po zamknięciu tej bardzo ważnej trasy, natychmiast zaczęły się korkować inne ulice. Wypadki w innych częściach stolicy całkowicie sparaliżowały ruch i komunikację miejską w Warszawie.

Jedna osoba ranna

Policjanci nie ustalili jeszcze jak doszło do tego wypadku. Z relacji świadków, wynikało jednak że prawdopodobnie do wypadku doszło w momencie, kiedy kierowca osobówki próbował wyprzedzać samochody przez zatoczkę. W momencie kiedy skończył się pas rozbiegowy, ford wymusił pierwszeństwo i zderzył się z betoniarką.

Z trzech osób które jechały fordem jedna została ranna - pogotowie zabrało ją do szpitala. W samochodzie podróżowały trzy osoby. Dwie - w tym kierowca - oddaliły się z miejsca wypadku.

Zobacz relację naszego reportera z miejsca wypadku:

md/ran

Relacja reportera tvnwarszawa.pl
TVN24