Światła nie działają drugi dzień

Warszawa

fot. Dawid Krysztofiński/tvnwarszawa.pl
fot. Dawid Krysztofiński/tvnwarszawa.pl
fot. Dawid Krysztofiński/tvnwarszawa.pl
fot. Dawid Krysztofiński/tvnwarszawa.pl
fot. Dawid Krysztofiński/tvnwarszawa.pl
fot. Dawid Krysztofiński/tvnwarszawa.pl
fot. Dawid Krysztofiński/tvnwarszawa.pl
fot. Dawid Krysztofiński/tvnwarszawa.pl
fot. Dawid Krysztofiński/tvnwarszawa.pl
fot. Dawid Krysztofiński/tvnwarszawa.pl
fot. Dawid Krysztofiński/tvnwarszawa.pl
fot. Dawid Krysztofiński/tvnwarszawa.pl

Na skrzyżowaniu alei Niepodległości z Nowowiejską od wczoraj nie działa sygnalizacja świetlna. Światła zepsuły się też na kilku innych skrzyżowaniach - przez pogodę.

Jak poinformował o 9:00 rano w rozmowie z tvnwarszawa.pl pracownik służby dyżurnej miasta, doszło do pięci awarii sygnalizacji na skrzyżowaniach. Wilgoć oraz opady deszczu i deszczu ze śniegiem źle wpływają na elektronikę.

Sygnalizacje świetlne zepsuły się na pl. Unii Lubelskiej, ul. Słomińskiego przy Arkadii, oraz na skrzyżowaniach ul. Białobrzeskiej z Kopińską i Radzymińskiej ze Szwedzką. Od czwartku nie działa sygnalizacja na skrzyżowaniu al. Niepodległości z Nowowiejską.

- Na miejscu kierowcy, widząc grupę pieszych czekających, aby przejść przez pasy, zatrzymują się i przepuszczają ich. Przez ferie ruch jest znacznie mniejszy i nie tworzą się korki. Zdarza się jednak, że kierowcy nie chcą przepuścić tramwajów - informuje Dawid Krysztofiński, reporter tvnwarszawa.pl..

"Mają 48 godziny"

Rzecznik Zarządu Dróg Miejskich, Adam Sobieraj zaznacza, że w przypadku al. Niepodległosci i ul. Nowowiejskiej utrudnienia związane z awarią mogą jeszcze potrwać.

- Na miejscu są konserwatorzy, którzy szukają przyczyny awarii kablowej. Takiej usterki szuka się po omacku. Mogło dojść do kilku zwarć, konserwatorzy znaleźli jedno, a nie dopatrzyli się już kolejnego. Mają 48h na usunięcie awarii, w przeciwnym razie zostanie naliczona kara - informuje Sobieraj.

as/mz