Śmiertelne potrącenie przy Kercelaku. Podnoszony tramwaj runął

Warszawa

Tomasz Zieliński /tvnwarszawa.plTramwaj został postawiony na szyny

W al. Solidarności, na wysokości ulicy Wroniej, tramwaj śmiertelnie potrącił człowieka. Podczas akcji na miejscu wypadku skład runął na ziemię i wygiął się. Były ogromne utrudnienia dla komunikacji miejskiej i samochodów.

- Ruch tramwajów po wypadku przy Kercelaku puszczony. W al. Solidarności korki się rozładowują - poinformował przed 20.00 Tomasz Zieliński, reporter tvnwarszawa.pl.

Dramatyczna akcja na miejscu wypadku

Do wypadku doszło po godzinie 17.30.

- O godzinie 17.33 mężczyzna wbiegł tuż przed tramwaj linii 23 jadący w kierunku Nowego Bemowa. Uderzył w przednią szybę i dostał się pod skład – podała Monika Wierzbicka z Tramwajów Warszawskich. – Napięcie zostało wyłączone. Tramwaje nie kursują w obu kierunkach – dodała.

Na miejsce przyjechał dźwig Tramwajów Warszawskich, który podniósł przód tramwaju.

– Mężczyznę wydobyto spod składu – relacjonował Tomasz Zieliński, reporter tvnwarszawa.pl. Lekarz stwierdził zgon.

W czasie akcji podnoszony tramwaj runął na ziemię i wygiął się.

Utrudnienia

Utrudnienia odczuli pasażerowie komunikacji i kierowcy, bo służby zablokowały część al. Solidarności w kier. Bemowa, a także Śródmieścia.

Tramwaje kursowały objazdami.

Utrudnienia po wypadku przy Kercelaku
Tomasz Zieliński / Tvnwarszawa.pl
Wypadek w al. Solidarności
targeo.pl

wp/mz