Policjanci zawracają na zakazie. "Prawie we mnie wjechali"

Warszawa

~930 / Kontakt24Policjanci zawracają na zakazie

Mieli zielone światło, ale do skrętu w lewo. Mimo tego, policjanci postanowili zawrócić. Niebezpieczny manewr radiowozu zarejestrowała kamera Michała. - Ta alfa prawie we mnie wjechała - twierdzi, a film nagrany na obrzeżach Warszawy przesłał do redakcji Kontaktu 24.

Pan Michał niebezpieczny manewr policji nagrał w miniony piątek w Morach (gm. Ożarów Mazowiecki). - Zjeżdżałem z trasy S8 w ulicę Poznańską. Miałem zieloną strzałkę w prawo. Nagle, z prostopadłego pasa, policyjna alfa sobie zakręciła - relacjonuje autor nagrania.

"Byli przed moim zderzakiem"

- Oni też mieli zielone światło, ale tam jest zakaz zawracania, mogli jedynie skręcić w lewo. Ta alfa prawie we mnie wjechała. Gdy dokonała nawrotki, była przed moim zderzakiem - mówi.

Na nagraniu, które otrzymaliśmy na Kontakt 24 widać, jak policjanci wykonując manewr na moment włączyli sygnały. - To był sygnał świetlny, bez dźwiękowego. Ten sygnał był bardzo krótki, bo po chwili go wyłączyli. I sobie pojechali, jak gdyby nigdy nic - podkreśla Michał.

"Czy policja nie powinna dawać przykładu?"

Jak tłumaczy, policjanci zachowali się bardzo nieodpowiedzialnie. - Czy policja nie powinna dawać przykładu, że zasady kodeksu drogowego są po to, żeby wszyscy ich przestrzegali? - zastanawia się Reporter 24.

O komentarz ws. nagrania poprosiliśmy Komendę Stołeczną Policji. - Sprawa została przekazana do Wydziału Ruchu Drogowego - poinformowała nas Magdalena Bieniak z biura prasowego policji.

CZYTAJ TEŻ NA KONTAKCIE24

ank/popi