Ulice

Pijany kierowca rozbił się na murku

Ulice


Nie tylko gołoledź jest dziś przyczyną wypadków. Andrzej K, który zakończył swoją jazdę na ogrodzeniu, był kompletnie pijany.

Po godzinie 7.15 43–latek jechał dostawczym mercedesem ulicą Warszawską w kierunku Baletowej. Nie opanował pojazdu na zakręcie, uderzył w znak drogowy i zatrzymał się na murku.

Jazda z promilami

Na miejsce przyjechała kartka pogotowia ratunkowego. Lekarz chciał przystąpić do reanimacji poszkodowanego i wtedy okazało się, że kierowca mercedesa jest kompletnie pijany. Po badaniu alkomatem okazało się że ma 3 promile alkoholu w wydychanym powietrzu.

Andrzej K. trafił do szpitala.

wp/mz

Źródło zdjęcia głównego:  | MTP

Pozostałe wiadomości