Przygotuj się na:

ŚWIĘTO NIEPODLEGŁOŚCI

Tegoroczne obchody Święta Niepodległości wiążą się z ogromnymi utrudnieniami. Bieg Niepodległości przetnie miasto na pół, a wzdłuż trasy marszu narodowców już od samego rana ustawione będą betonowe zapory.

Pijany kierowca autobusu proponował policji łapówkę

Warszawa

Komenda Stołeczna PolicjiPijany kierowca autobusu

Nietrzeźwy kierowca autobusu, którego policja zatrzymała w niedzielę dzięki interwencji pasażerów, usłyszał zarzuty. Jak informuje komenda stołeczna, mężczyzna oferował funkcjonariuszom łapówkę za rezygnację z badania alkomatem.

Andrzej R. jest podejrzany o to, że prowadził autobus mając prawie 3,5 promila alkoholu w organizmie oraz o złożenie policjantom korupcyjnej propozycji. W poniedziałek, w Prokuraturze Rejonowej w Legionowie usłyszał zarzuty. Grozi mu 10 lat więzienia.

- Tuż przed godziną 15 w niedzielę otrzymaliśmy informację w sprawie kierowcy autobusu linii 731. Pasażerowie zgłosili, że kierujący jest nietrzeźwy - mówiła tvnwarszawa.pl Ewa Szymańska-Sitkiewicz z sekcji prasowej Komendy Stołecznej Policji.

Dzwoniła jedna z pasażerek, która - przyglądając się kierowcy - nabrała podejrzeń. Mężczyzna z opóźnieniem hamował i ruszał spod świateł drogowych oraz ominął przystanek "na żądanie". Wyraźnie sprawiał wrażenie nietrzeźwego. Pasażerka wysiadła z autobusu i zadzwoniła na policję.

3 promile i 200 złotych

Dyżurny z legionowskiej komendy wysłał patrol, który przy skrzyżowaniu ulicy Piaskowej z Zegrzyńską w Legionowie zauważył stojący w zatoczce autobus linii 731. Pojazd miał wyłączony silnik. Policjanci ustalili, że jeden z pasażerów wyciągnął klucze ze stacyjki i zabrał je kierowcy autobusu. Od kierującego czuć było silną woń alkoholu.

Andrzej R., który kierował autobusem, został zatrzymany i przewieziony do legionowskiej komendy. Podczas kontroli stanu trzeźwości 40-latek zaproponował policjantom, aby zapomnieli o sprawie. W zamian za odstąpienie od badania chciał wypłacić z bankomatu 200 złotych i dać je mundurowym. Nie reagował na słowa policjantów, aby zaprzestał swoich korupcyjnych propozycji, ponieważ to co robi, jest przestępstwem.

Alkomat wykazał prawie 3,5 promila alkoholu w jego organizmie. Mężczyzna noc spędził w policyjnym areszcie.

W poniedziałek, po wytrzeźwieniu, w Prokuraturze Rejonowej w Legionowie Andrzej R. usłyszał zarzut prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości oraz złożenia obietnicy korupcyjnej policjantom. Przyznał się do popełnienia przestępstw.

ran/b