Parkują na pasie dla karetek

Warszawa

"To nieodpowiedzialność" | Lech Marcinczak /tvnwarszawa.pl
"To nieodpowiedzialność" | Lech Marcinczak /tvnwarszawa.pl
"To nieodpowiedzialność" | Lech Marcinczak /tvnwarszawa.pl
"To nieodpowiedzialność" | Lech Marcinczak /tvnwarszawa.pl
"To nieodpowiedzialność" | Lech Marcinczak /tvnwarszawa.pl
"To nieodpowiedzialność" | Lech Marcinczak /tvnwarszawa.pl
"To nieodpowiedzialność" | Lech Marcinczak /tvnwarszawa.pl
"To nieodpowiedzialność" | Lech Marcinczak /tvnwarszawa.pl
"To nieodpowiedzialność" | Lech Marcinczak /tvnwarszawa.pl
"To nieodpowiedzialność" | Lech Marcinczak /tvnwarszawa.pl
"To nieodpowiedzialność" | Lech Marcinczak /tvnwarszawa.pl

Kierowcy nic nie robią sobie z zakazu parkowania na pasie ruchu dla karetek. Przy ul. Hożej została zablokowano droga wyjazdowa ze szpitala. - To jest podstawa do odholowania auta - komentuje policja.

- To jest nieodpowiedzialność. Karetki muszą szybko wyjeżdżać ze szpitala, gdy pas jest zastawiony trwa to znacznie dłużej – komentuje Robert Opas z biura prasowego komendy stołecznej policji.

Zanją ten pas, ale parkują

Na zdjęciach zrobionych przez reportera tvnwarszawa.pl - Lecha Marcinczaka, widać jak auta zablokowały pas ruchu, po którym mogą poruszać się tylko karetki pogotowia wyjeżdżające ze szpitala przy ul. Hożej.

- Warszawiacy znają ten pas. Nie jest on często blokowany. Jednak, gdy tak się już dzieje, to jest podstawa do tego by auto było odholowane – ostrzega Opas i zachęca by o podobnych przypadkach parkowania na pasie dla karetek informować stołeczną policję.

lata/par