Parkują na buspasie z przyzwyczajenia? 15 mandatów

Warszawa

Marcin Gula / tvnwarszawa.plParkują na buspasie

Jeszcze w niedzielę był tam parking, a od poniedziałku jest... buspas. Kierowcy, którzy przez ostatnie miesiące zostawiali swoje auta na pasie jezdni al. Solidarności na wysokości dworca Wileńskiego, zdają się nie zauważać znaków zakazu parkowania. Jak gdyby nigdy nic blokują przejazd autobusów.

Po utrudnieniach związanych z budową II linii metra, kierowcy znów mogą przejechać przez plac Wileński. Niektórzy jednak nie zorientowali się, że wprowadzono zmiany w organizacji ruchu i parkują wzdłuż al. Solidarności, której jeden pas znów służy za buspas.

- W miejscu, gdzie był parking podczas zamknięcia placu Wileńskiego nadal stoją zaparkowane samochody - relacjonuje Marcin Gula, reporter tvnwarszawa.pl.

100 zł i jeden punkt

Najprawdopodobniej z przyzwyczajenia stawiają auta w poprzek pasa ulicy. Taka sytuacja jest w al. Solidarności na wysokości dworca Warszawa-Wileńska. To przede wszystkim utrudnienie dla kierowców autobusów- zamiast przejeżdżać wyznaczonym ku temu pasem, muszą zjeżdżać na sąsiedni.

Co na to straż miejska? – Wystawiane są mandaty karne zaoczne. Strażnicy robią zdjęcia zaparkowanym samochodom, a ich właściciele są wzywani do siedziby straży miejskiej. Na razie mieliśmy ok. 15 takich przypadków – mówi Katarzyna Dobrowolska z biura prasowego straży miejskiej.

Auta nie są odholowywane. Kara za parkowanie wynosi 100 zł i jeden punkt karny.

ran//ec