"Panie premierze dość ściemy. Naród tego nie kupi"

Warszawa

Klub PiS złoży wniosek o zwołanie posiedzenia sejmowej komisji infrastruktury ws. zapowiedzi rządu dotyczących skończenia obwodnicy Warszawy do 2019 roku - poinformowali w czwartek posłowie tej partii.

Politycy PiS odnieśli się do czwartkowej konferencji premiera Donalda Tuska i ministra transportu Sławomira Nowaka, którzy ogłosili, że najdalej do 2019 r. uda się zakończyć budowę całej obwodnicy Warszawy. Południowa część obwodnicy powstanie kosztem opóźnienia budowy odcinków trasy S7, budowa wschodniego odcinka ma ruszyć w 2017 r.

PiS chce zobaczyć papiery

- Obiecać można wszystko. W takie obietnice nie wierzymy - mówił poseł Andrzej Adamczyk (PiS). - Żądamy pokazania papierów, żeby decyzje, o których mówił Donald Tusk, które są ważne dla Warszawy, całej Polski, miały potwierdzenie w rzeczywistości. Nie może być tak, że po raz kolejny PO obiecuje - mówił poseł Adam Kwiatkowski. Adamczyk zwrócił uwagę, że takie inwestycje, jak obwodnica Warszawy muszą być wpisane w program budowy dróg krajowych i autostrad.- Jak to jest, że w programie budowy dróg krajowych i autostrad nowelizowanym uchwałą Rady Ministrów 4 czerwca 2013 roku, do którego włącza się kolejne inwestycje, nie włączono tej, o której mówi dzisiaj Donald Tusk? - pytał. Dodał, że w programie jest 11 obwodnic miast, ale nie ma obwodnicy Warszawy. - Panie premierze dość ściemy. Naród tego nie kupi - powiedział.

"Niespełniona obietnica"

Z kolei Piotr Guział przypomina, że POW to kolejna niezrealizowana obietnica prezydent Warszawy.

- W dokumencie „Warszawa moich marzeń 2006-2014”, wydanym w formie mapy zapowiadanych inwestycji, obiecała, że w pierwszej jej kadencji powstanie odcinek obwodnicy do ul. Puławskiej, a jej dalsza część do 2014 r. Jak widać pomyliła się o co najmniej o jedną kadencję, zważywszy, że odcinek POW ma 3 lata ognienia, tak jak z większością kluczowych inwestycji – pisze burmistrz Ursynowa i jeden z inicjatorów referendum ws. odwołania Gronkiewicz-Waltz.

- Dalsza część obwodnicy nie powstałaby, gdyby w Warszawie nie miało się odbyć referendum w sprawie odwołania prezydenta miasta. Tylko dlatego premier Donald Tusk zgodził się przesunąć środki na ten cel. Jest to zatem kolejne zwycięstwo referendalne. Warszawiacy korzystając z instrumentów demokracji zmusili rząd do działania - dodaje.

Kluczowa inwestycja

Premier oświadczył na konferencji prasowej, że Południowa Obwodnica Warszawy (POW) jest absolutnie kluczowa i trzeba jej budowę rozpocząć jak najszybciej, ale ponieważ nie będzie żadnych dodatkowych pieniędzy na inwestycje drogowe w stolicy, konieczna jest racjonalizacja.

CZYTAJ WIĘCEJ O DOKOŃCZENIU BUDOWY POW

Donald Tusk zapowiada dokończenie budowy POW
| tvn24

PAP/par