Opel uderzył w latarnię. Strażacy uwolnili kierowcę

Warszawa

Nocny wypadek | Lech Marcinczak / tvnwarszawa.pl
Nocny wypadek | Lech Marcinczak / tvnwarszawa.pl
Nocny wypadek | Lech Marcinczak / tvnwarszawa.pl
Nocny wypadek | Lech Marcinczak / tvnwarszawa.pl
Nocny wypadek | Lech Marcinczak / tvnwarszawa.pl
Nocny wypadek | Lech Marcinczak / tvnwarszawa.pl
Nocny wypadek | Lech Marcinczak / tvnwarszawa.pl
Nocny wypadek | Lech Marcinczak / tvnwarszawa.pl
Nocny wypadek | Lech Marcinczak / tvnwarszawa.pl
Nocny wypadek | Lech Marcinczak / tvnwarszawa.pl

Groźny wypadek na ul. Nowoursynowskiej. Samochód osobowy uderzył w latarnię. - Zderzenie było na tyle poważne, że strażacy musieli uwolnić kierowcę, który był zakleszczony w samochodzie – mówi Piotr Rżysko z biura prasowego straży pożarnej.

- Akcja uwalniania mężczyzny trwała około 40 minut. Młody kierowca z obrażeniami nóg i rąk trafił do szpitala – mówi Lech Marcinczak, reporter tvnwarszawa.pl.

Przez kilkadziesiąt minut zablokowana była cała ul. Nowoursynowska w stronę Ursynowa. Na miejscu pojawiły się trzy zastępy straży pożarnej.

Nocny wypadek
Lech Marcinczak/ tvnwarszawa.pl

b/par