Omija autobus, przecina zebrę. Piesi mu "nie przeszkadzają"

Warszawa

Krzysztof, Kontakt24Do zdarzenia doszło na Saskiej Kępie

Kierowca autobusu puszcza pieszych. Kierowca citroena tego nie robi - omija na podwójnej ciągłej, przejeżdża przez przejście, gdy są na nim piesi. Film ilustrujący zdarzenie trafił do redakcji Kontaktu 24. A kierowca autobusu mówi: - To nie pierwszy raz w tym miejscu. Jestem zdeterminowany, żeby coś z tym zrobić.

Do zdarzenia doszło na Saskiej Kępie, tuż przed skrzyżowaniem Saskiej i Walecznych. Wszystko nagrał kierowca autobusu.

Na filmie widać, jak autobus dojeżdża do przejścia i zatrzymuje się. Na pasach są dwie osoby: mężczyzna i kobieta, która idzie pierwsza. Gdy mija połowę drogi, zatrzymuje się niepewnie. Idzie dalej, a za nią mężczyzna.

Po chwili widać, co spowodowało moment zawahania. W kadrze pojawia się citroen. Jego kierowca - pod prąd, przez podwójną ciągłą linię próbuje ominąć stojący autobus.

Nie zatrzymuje się na pasach - piesi "nie przeszkadzają" mu jechać dalej. Postanawia ich minąć, przejeżdżając przez zebrę na ukos, "na styk". Na tyle blisko, że pieszy bez problemu uderza pięścią w maskę.

Kierowca mija zebrę, zwalnia, jakby chciał się zatrzymać. Na tym nagranie się urywa.

Trzecia taka sytuacja

Autor nagrania, Krzysztof, kierowca miejskiego autobusu, tłumaczy: - Jest to taka trzecia sytuacja, gdy w tym miejscu wyprzedza lub omija mnie samochód, kiedy ja przepuszczam pieszych. Dwa poprzednie filmy wysłałem do Wydziału Ruchu Drogowego. Ten oczywiście też wyślę.

- Obiecałem sobie, że jeśli jeszcze raz to będzie miało miejsce, poruszę niebo i ziemię, żeby zrobili tam wysepki, aby uniemożliwić wyprzedzanie lub omijanie. W bliskim sąsiedztwie jest szkoła. Lepiej zadziałać zanim jeszcze nikomu nic się nie stało – dodaje.

Pytania w sprawie liczby zgłoszeń wysłaliśmy do policji. Z kolei urzędników zapytaliśmy o możliwość stworzenia w tym miejscu azyli dla pieszych. Czekamy na odpowiedź.

kz/r