Na trawniku, chodniku, przy przystanku. Praska galeria niesławy kierowców

Warszawa

Parkowanie przy cerkwi | Maciej Maryl
Parkowanie przy cerkwi | Maciej Maryl
Parkowanie przy cerkwi | Maciej Maryl
Parkowanie przy cerkwi | Maciej Maryl
Parkowanie przy cerkwi | Maciej Maryl
Parkowanie przy cerkwi | Maciej Maryl
Parkowanie przy cerkwi | Maciej Maryl
Parkowanie przy cerkwi | Maciej Maryl
Parkowanie przy cerkwi | Maciej Maryl
Parkowanie przy cerkwi | Maciej Maryl
Parkowanie przy cerkwi | Maciej Maryl
Parkowanie przy cerkwi | Maciej Maryl
Parkowanie przy cerkwi | Maciej Maryl

Jadą ścieżką rowerową, aby zaparkować na trawniku. Zastawiają chodniki, a samochody porzucają obok przystanków. Krótki spacer obok cerkwi wystarczył, żeby dostrzec kilkunastu "mistrzów" parkowania.

Na krótką wędrówkę w okolicach pl. Wileńskiego wybrał się pan Maciej. "Owoce" tej wyprawy, które można nazwać "zgniłymi jabłkami", uwiecznił na zdjęciach, które w niedzielę opublikował w mediach społecznościowych.

"Ten album to wyraz bezsilności dla głupoty kierowców (wielokrotnie upominanych), indolencji służb (wielokrotnie wzywanych) i bezsilności miasta, które remontuje przestrzeń publiczną i nie jest w stanie (lub nie chce?) ochronić jej przed samochodami" - napisał na Facebooku.

"Zaciszny zagajnik"

Aby pokazać absurdy parkowania nie musiał spacerować po całej dzielnicy. Wystarczyło wybrać się przed Cerkiew Metropolitalną św. Marii Magdaleny - przy al. Solidarności 52. Na fotografiach widzimy, jak piesi omijają stojące na chodniku auta… ścieżką rowerową. Tuż obok, na środku trawnika zaparkowano volvo - skośnie - równolegle do chodnika.

"Zaciszny zagajnik do parkowania na tyłach cerkwi, dojazd - nowiutką ścieżką rowerową" - komentuje pan Maciej.Aut nie brakuje również w okolicy przystanku. Internauta ma wśród kierowców swojego ulubieńca - kierowcę BMW, który "niezrażony zatorami po obu stronach chodnika, pruje sobie środkiem".

"Chodniki na Pradze zdecydowanie są za wąskie - tylko trzy samochody się mieszczą obok siebie" - ironizuje aturo wpisu.

"Nie było zgłoszeń"

Jak poinformowała nas Monika Niżniak z sekcji prasowej stołecznej straży miejskiej, w ciągu ostatnich 48 godzin pod tym adresem... nie były zgłoszeń o nieprawidłowym parkowaniu. - Wyjątkiem była nasza interwencja niedaleko do pozostawionego auta na miejscu dla osób niepełnosprawnych - powiedziała i zapewniła, że nowe odcinki chodników i ścieżek rowerowych są pod obserwacją strażników. - Szczególnie to miejsce, które jest węzłem przesiadkowym o dużym natężeniu ruchu. Tam kierowane są nasze patrole - dodała Niżniak.

Na tvnwarszawa.pl często prezentujemy auta pozostawione w niedozwolonych miejscach:

"Mistrzowskie" parkowanie przy Rozbrat
Artur Węgrzynowicz/ tvnwarszawa.pl

kz/sk/b