Na Pułkowej praca wre, ale niektórzy odpoczywają

Warszawa

Praca na Pułkowej | Radosław /warszawa@tvn.pl
Praca na Pułkowej | Radosław /warszawa@tvn.pl
Praca na Pułkowej | Radosław /warszawa@tvn.pl
Praca na Pułkowej | Radosław /warszawa@tvn.pl
Praca na Pułkowej | Radosław /warszawa@tvn.pl
Praca na Pułkowej | Radosław /warszawa@tvn.pl

Gdy kierowcy stoją w gigantycznym korku, robotnicy uwiajają się z remontem ulicy Pułkowej. Ale nie wszyscy. Zdenerwowany wydłużającym się czasem przejazdu internauta uchwycił na zdjęciach kilku, którzy postanowili sobie akurat odpocząć.

O tym, że praca wre podczas wyjątkowo uciążliwego dla kierowców remontu jezdni ulicy Pułkowej nikogo nie trzeba przekonywać. - Robotnicy cały czas pracują. Maszyny są w ruchu - relacjonuje z Pułkowej Lech Marcinczak, reporter tvnwarszawa.pl.

Przerwa w rowie

Dla kierowców, to marne pocieszenie. W gigantycznym korku stoją nawet po dwie-trzy godziny obserwując dokładnie wszystko, co dzieje się dookoła. Jeden z nich przesłał na warszawa@tvn.pl zdjęcia robotników. Najwidoczniej zdecdyowali się na krótką przerwę i pogawędke w cieniu drzew.

"PRL wiecznie żywy"

Oto jak nasi dzielni budowniczy pracują przy "frezowaniu" Pulkowej. PRL wiecznie żywy! Bemowo-Łomianki w 100 minut – skwitował Radosław.

Prace na Pułkowej mają zakończyć się w poniedziałek nad ranem.

ran/b

CZYTAJ WIĘCEJ O FREZOWANIU I UTRUDNIENIACH