Motocykle na buspasach: policja na nie, miasto przedłuża testy

Warszawa

tvnwarszawa.pl"Motocykle na buspasach są bezzasadne i niebezpieczne"

"Komenda Stołeczna Policji odmawia wpuszczenia motocykli na buspasy" - poinformowała Renata Kaznowska, wiceprezydent Warszawy. Drogówka negatywnie oceniła pomysł, ale to nie blokuje decyzji, która leży po stronie miasta.

Ubiegłoroczne badania wykazały, że motocykliści nie stwarzają zagrożenia dla bezpieczeństwa i nie spowalniają autobusów miejskich. Mimo to, drogówka negatywnie zaopiniowała projekt dopuszczenia motocykli na buspasy.

- Opinia nie jest dla miasta wiążąca na tyle, by uniemożliwić ratuszowi podejmowanie decyzji - zastrzega Mariusz Mrozek z KSP. - To jest głos doradczy, a miasto może podjąć taką decyzję, jaką uzna za stosowną - podkreśla.

"Bezzasadne i niebezpieczne"

W opinii drogówki, dopuszczenie motocykli jest bezzasadne i może powodować zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu, zwłaszcza w rejonie skrzyżowań "poprzez dopuszczenie do jazdy prosto z prawego pasa ruchu przeznaczonego do jazdy w prawo". Policjanci zwracają też uwagę na to, że rozwiązanie może powodować niebezpieczne sytuacje przy włączaniu się do ruchu, omijaniu, wyprzedzaniu i zmianach pasa ruchu przez motocyklistów i kierowców autobusów.

"Obecnie wszystkie programy w zakresie poprawy bezpieczeństwa w ruchu drogowym ukierunkowane są w zakresie ograniczenia prędkości i spowolnienia ruchu, natomiast w naszej ocenie dopuszczenie motocykli na pasach BUS może przynieść skutek odmienny poprzez znaczące zwiększenie prędkości przez motocyklistów, co może stwarzać sytuacje bardzo niebezpieczne" - argumentują policjanci drogówki.

"Nie spowolnią ruchu"

Zarząd Transportu Miejskiego długo bronił się przed pomysłem. Po wielu staraniach kierowców jednośladów, drogowcy zlecili Politechnice Warszawskiej badania, które miały sprawdzić jak takie rozwiązanie wpłynie na ruch autobusów. W maju 2017 roku motocykliści na próbę zostali wpuszczeni na dwa buspasy - na Trasie Łazienkowskiej i Radzymińskiej / alei Solidarności.

Pod koniec września zaprezentowane zostały wyniki. - Z analiz wynika, że wpuszczenie motocyklistów na buspasy nie spowolniłoby ruchu i byłoby bezpieczne - przyznawał wtedy Igor Krajnow, ówczesny rzecznik ZTM.

Mimo opinii policji, ratusz wciąż nie mówi "nie". - Chcemy przekonać policję, żeby sprawdzić, jak to rozwiązanie będzie funkcjonowało w tych dwóch, wybranych miejscach. Zdanie policji jest dla nas ważne - podkreśla Agnieszka Kłąb, rzeczniczka urzędu miasta.

I dodaje, że miasto z rozmysłem zdecydował się na dwa, a nie na wszystkie buspasy, żeby przetestować, jak rozwiązanie sprawdzi się w warszawskich warunkach. Motocykle jeżdżą już po buspasach w Łodzi, Gdańsku, Rzeszowie czy Krakowie. Rzeczniczka ratusza zaznacza też, że - nawet jeśli motocykle będą mogły korzystać z buspasów - autobusy wciąż będą traktowane priorytetowo.

Wdrożenie planowane jest na wiosnę. Jeśli test w dwóch miejscach wypadnie pozytywnie, przyzwolenie zostanie rozszerzone na całe miasto. - Liczymy, że uda nam się dojść do porozumienia z policją - zapowiada rzeczniczka.

W sierpniu ubiegłego roku motocykliści przekazali prezydent Warszawy petycję w sprawie wpuszczenia ich na buspasy:

Pikieta motocyklistówTVN24
wideo 2/3

kk