Motocykl w rowie, dwóch mężczyzn nie żyje

Warszawa

policja w piasecznieTragiczny wypadek

Tragicznie skończyła się dla dwóch osób nocna jazda motocyklem pomiędzy Konstancinem a Górą Kalwarią. Kierowca stracił panowanie nad jednośladem i wjechał do wybetonowanego rowu. Zarówno on, jak i pasażer, zginęli.

Do wypadku doszło w środę tuż po północy na drodze wojewódzkiej 724 w miejscowości Brześce.

Wypadek na łuku

"Na łuku drogi w miejscowości Brześce kierujący jednośladem najprawdopodobniej stracił panowanie nad pojazdem. Suzuki zjechało z drogi i uderzyło w ogrodzenie, a następnie wpadło do wybetonowanego rowu" – informuje policja z Piaseczna.

Jeden mężczyzna zginął na miejscu, drugi został przewieziony przez karetkę na stadion w Górze Kalwarii, gdzie czekało już Lotnicze Pogotowie Ratunkowe. Niestety, reanimacja nie przyniosła skutku.

Mężczyźni byli w wieku 38 i 22 lat. Na razie nie ustalono, który z nich prowadził motocykl.

Prośba o pomoc

Funkcjonariusze zwracają się z prośbą do świadków tego wypadku o pilny kontakt z Komendą Powiatową Policji w Piasecznie. I apelują do wszystkich motocyklistów o rozwagę i ostrożność.

NIEJEDNOKROTNIE PISALIŚMY O WYPADKACH Z UDZIAŁEM MOTOCYKLISTÓW:

ran/b/jb

Tragiczny wypadek na placu manewrowym Tomasz Zieliński, tvnwarszawa.pl
wideo 2/6