Przygotuj się na:

ZIMA NA DROGACH

To właśnie teraz, gdy temperatura rano spada poniżej 7 stopni Celsjusza, a kolejki do warsztatów są krótkie, powinniśmy umówić się na sezonową zmianę opon.

"Mistrz" parkowania idealnie wpasował się... w trawnik

Warszawa

Miszcz parkowania na Narbutta | Michał/ warszawa@tvn.pl
Miszcz parkowania na Narbutta | Michał/ warszawa@tvn.pl
Miszcz parkowania na Narbutta | Michał/ warszawa@tvn.pl
Miszcz parkowania na Narbutta | Michał/ warszawa@tvn.pl
Miszcz parkowania na Narbutta | Michał/ warszawa@tvn.pl
Miszcz parkowania na Narbutta | Michał/ warszawa@tvn.pl

Kierowca busa zaparkował niemal idealnie wzdłuż chodnika i barierek wygradzających pas zieleni. Tyle, że nie na ulicy, a... na trawie. Zdjęcia kolejnego "mistrza" parkowania z ulicy Narbutta otrzymaliśmy na warszawa@tvn.pl.

"Obnosić się z pamięcią po Powstaniu Warszawskim łatwo, wystarczy naklejka. Nauczyć się parkować - dużo trudniej" - napisał Michał przesyłając zdjęcia zaparkowanego na trawniku busa.

Być może kierowca renault nie chciał utrudniać przejścia pieszym, dlatego zostawił auto pod drzewami, zaparkowane wzdłuż barierek wygradzających teren zielony, wprost na trawniku. Abstrahując od motywacji, której nie poznamy, wybór ten należy uznać za absurdalny.

Na tvnwarszawa.pl wielokrotnie pisaliśmy o kierowcach parkujących w niedozwolonych miejscach, a także rozjeżdżających tereny zielone. We wrześniu informowaliśmy, że straż miejska od lutego w takich przypadkach interweniowała już 16 tysięcy razy. Strażnicy przyznają, że to plaga.

Na początku lutego Zarząd Oczyszczania Miasta podał, że w 2015 roku kierowcy rozjechali osiem hektarów trawników w stolicy. Na ich odtworzenie wydano 370 tysięcy złotych.

skw/b