Lexus dachował na wiadukcie

Warszawa

Lech Marcinczak/ tvnwarszawa.plDachowanie na Hynka

Brzydka pogoda i nadmierna prędkość to najprawdopodobniej przyczyny kolejnego drogowego zdarzenia w poniedziałkowy wieczór. Na Hynka dachował samochód. Chwilę później doszło tam jeszcze do kolizji.

Po wypadku ulica Hynka była nieprzejezdna w kierunku galerii Mokotów. Lexus leżał na dachu, na dwóch pasach, na wiadukcie nad Żwirki i Wigury.

Po 22 na miejscu był nasz reporter Lech Marcinczak. - Kierowca jechał w kierunku Mokotowa, prawdopodobnie z nadmierną prędkością. Nie bez znaczenia był fakt, żer ulice są śliskie. Samochód uderzył w krawężnik, potem w ekrany dźwiękochłonne i wylądował na dachu - relacjonował.

Na tym nie koniec. Jadące z naprzeciwka samochody musiały gwałtownie hamować, co skończyło się niegroźną stłuczką. Kierowca lexusa również wyszedł z dachowania bez szwanku.

Samochód postawili na koła strażacy. - Kierowca był trzeźwy. Został ukarany mandatem karnym - powiedziała nam we wtorek rano Iwona Jurkiewicz ze stołecznej policji.

Dachowanie na Hynka | Lech Marcinczak/ tvnwarszawa.pl
Dachowanie na Hynka | Lech Marcinczak/ tvnwarszawa.pl
Dachowanie na Hynka | Lech Marcinczak/ tvnwarszawa.pl
Dachowanie na Hynka
Dachowanie na Hynka | Lech Marcinczak/ tvnwarszawa.pl
Dachowanie na Hynka | Lech Marcinczak/ tvnwarszawa.pl
Dachowanie na Hynka | Lech Marcinczak/ tvnwarszawa.pl
Dachowanie na Hynka | Lech Marcinczak/ tvnwarszawa.pl
Dachowanie na Hynka | Lech Marcinczak/ tvnwarszawa.pl
Dachowanie na Hynka | Lech Marcinczak/ tvnwarszawa.pl
Dachowanie na Hynka | Lech Marcinczak/ tvnwarszawa.pl
Dachowanie na Hynka | Lech Marcinczak/ tvnwarszawa.pl
Dachowanie na Hynka
Dachowanie na Hynka | Lech Marcinczak/ tvnwarszawa.pl
Dachowanie na Hynka | Lech Marcinczak/ tvnwarszawa.pl

skz/r