Land rover koziołkował, kierowca wypadł przez okno

Warszawa

Wypadek w Pruszkowie | Lech Marcinczak / tvnwarszawa.pl
Wypadek w Pruszkowie | Lech Marcinczak / tvnwarszawa.pl
Wypadek w Pruszkowie | Lech Marcinczak / tvnwarszawa.pl
Wypadek w Pruszkowie | Artur Węgrzynowicz / tvnwarszawa.pl
Wypadek w Pruszkowie | Artur Węgrzynowicz / tvnwarszawa.pl
Wypadek w Pruszkowie | Lech Marcinczak / tvnwarszawa.pl
Wypadek w Pruszkowie | Lech Marcinczak / tvnwarszawa.pl
Wypadek w Pruszkowie | Lech Marcinczak / tvnwarszawa.pl
Wypadek w Pruszkowie | Lech Marcinczak / tvnwarszawa.pl
Wypadek w Pruszkowie | Lech Marcinczak / tvnwarszawa.pl
Wypadek w Pruszkowie | Artur Węgrzynowicz / tvnwarszawa.pl
Wypadek w Pruszkowie | Artur Węgrzynowicz / tvnwarszawa.pl
Wypadek w Pruszkowie | Lech Marcinczak / tvnwarszawa.pl

Do groźnego wypadku doszło w piątek rano w Pruszkowie. Ranne zostały dwie osoby.

Jak informuje reporter tvnwarszawa.pl Lech Marcinczak, w zderzeniu wzięły udział dwa samochody: mazda i land rover. - Drugi z nich koziołkował, a kierowca wypadł przez boczna szybę. Prawdopodobnie miał niezapięte pasy – relacjonuje reporter.

Karolina Kańka z biura prasowego Komendy Powiatowej Policji w Pruszkowie nie potwierdza informacji o dachowaniu. - Gdy przyjechaliśmy na miejsce, auto stało już na czterech kołach - informuje. Ale zniszczenia auta nie pozostawiają wątpliwości, że było na dachu.

Do wypadku doszło o godz. 9.30. - Land rover jechał w kierunku Grodziska Mazowieckiego, a mazda do Pruszkowa. Na skrzyżowaniu drugi pojazd chciał wykonać manewr skrętu w lewo i doszło do zderzenia - relacjonuje policjantka.

Jak dodaje, kierowca i pasażer z land rovera trafili do szpitala. Na miejscu są policja, straż pożarna i karetka pogotowia.

Zablokowany jest prawy pas drogi numer 719 w kierunku Grodziska Mazowieckiego.

ap/b