Ulice

Kenijczyk zwycięzcą półmaratonu

Ulice

Półmaraton Praski zawodnicy na Wale Miedzeszyńskim
Mateusz Szmelter/ tvnwarszawa.plPółmaraton Praski zawodnicy na Wale Miedzeszyńskim

Prawie 10 tysięcy osób wystartowało w 3. Półmaratonie Praskim. Zwyciężył Hillary Kiptum Maiyo Kimaiyo z Kenii. Wśród kobiet triumfowała Stella Jepngetich Barsosio, także z Kenii. Jak informuje organizator, ostatni zawodnicy przekroczyli już linię mety, a od godziny 12.30 ruch kołowy został wznowiony na ostatnich ulicach, wyłączonych na czas biegu.

Zawodnicy Półmaratonu Praskiego na ulicach
Zawodnicy Półmaratonu Praskiego na ulicachMateusz Szmelter/ tvnwarszawa.pl

Kenijscy biegacze najszybciej pokonali liczącą 21 km 97 m trasę 3. BMW Półmaratonu Praskiego - Hilary Kiptum Maiyo w czasie 1:04.51, a wśród kobiet Stella Jepngetich Barsosio - 1:12.27. Najlepsi z Polaków – Marcin Fehlau był czwarty, a Anna Szyszka - trzecia. Na krótszym dystansie, w biegu 4F Piątka Praska, zwyciężyli Damian Roszko (KS Podlasie Białystok) - 15.00 i olimpijka z Rio de Janeiro Iwona Lewandowska (LKS Vectra Włocławek) - 16.32. Jak podaje PAP, przed startem uczestników niedzielnej imprezy powitał Piotr Małachowski. Zapewnił, że będzie im kibicował, ale też oczekuje... rewanżu. - Podziwiam was, zwłaszcza tych, którzy zdecydowali się na półmaraton przy tak wysokiej temperaturze. Będę was dopingować, ale też liczę, że będziecie mi dziś kibicować na Stadionie Narodowym podczas Memoriału Kamili Skolimowskiej - powiedział wicemistrz olimpijski w rzucie dyskiem.

Pogoda była jak w Rio

Imprezę ocenił zdobywca czterech złotych medali olimpijskich w chodzie Robert Korzeniowski, który dystans 21 km 97 m pokonał w 1:22.45 zajmując 40. miejsce. - Pogoda jak w Rio de Janeiro, sporo kibiców, muzyka na trasie, świetna atmosfera - powiedział. W czołowej setce z wynikiem 1:27.36 uplasował się inny mistrz olimpijski - Adam Korol. - Ukończyłem bieg w lepszej formie niż poprzednio. I to jest najważniejsze. Przy tak upalnej pogodzie nie było sensu zabijać się o pół minuty lepszy rezultat – podkreślił były wioślarz. Fehlau (AZS AWF Poznań) oraz Szyszka (LŁKS Prefbet Śniadowo Łomża) - wicemistrzyni Polski w półmaratonie (2015) i maratonie (2016) - przyznali, że trasa jest bardzo dobra, w sam raz nadaje się do bicia rekordów, tylko nie przy tak wysokiej temperaturze. Potwierdziła to również Wanda Panfil (Lechia Tomaszów Mazowiecki), szósta w gronie kobiet na dystansie 5 km. - Trasa bardzo szybka. Wspaniale mi się biegło. Wynik mógłby być lepszy, ale na początku poniosły mnie emocje, świetna atmosfera i zaczęłam zbyt szybko. Podziwiam tych, którzy w takim upale pokonywali 21 km – powiedziała mistrzyni świata w maratonie z 1991 roku.

Wyniki 3. BMW Półmaratonu Praskiego

Mężczyźni:

1. Hilary Kiptum Maiyo (Kenia) 1:04.51 2. Francis Kioko Nzyoki (Kenia) 1:05.35 3. Christopher Zablocki (USA) 1:07.24 4. Marcin Fehlau (AZS AWF Poznań) 1:11.56

Kobiety:

1. Stella Jepngetich Barsosio (Kenia) 1:12.27 2. Louise Small (W.Brytania) 1:17.40 3. Anna Szyszka (LŁKS Prefbet Śniadowo Łomża) 1:20.26

Wyniki biegu 4F Piątka Praska

Mężczyźni:

1. Damian Roszko (KS Podlasie Białystok) 15.00 2. Michał Bernardelli (AZS SGH Warszawa) 15.03 3. Paweł Pszczółkowski (AZS UWM Olsztyn) 15.23 Kobiety:

1. Iwona Lewandowska (LKS Vectra Włocławek) 16.32 2. Ewa Jagielska (Otwock Miasto z Klimatem) 16.45 3. Agnieszka Kowalczyk (Entre.pl Team Leszno) 18.57

Wyłączone ulice

Łącznie na starcie stanęło 10 tys. zawodników. Organizacja tak dużej imprezy oznaczała utrudnienia w ruchu kołowym - pierwsze rozpoczęły się już w sobotę. O godzinie 17 zamknięta została aleja Zieleniecka na odcinku od ronda Waszyngtona do Targowej. To stąd wystartowali biegacze.

- Biegacze przekroczyli 15. kilometr trasy. Służby porządkowe organizatora powoli sprzątają ustawiane dla biegaczy stoły z napojami, znaki informujące o odległości, barierki itp. - relacjonował ok. godz. 11 reporter tvnwarszawa.pl Mateusz Szmelter. - Tam, gdzie już nie ma zawodników ruch jest przywracany, kierowcy zaczynają się poruszać po wcześniej wyłączonych ulicach - podawał.

Ruszyli dokładnie o godz. 8.30. Pół godziny wcześniej zaczęto wyłączać z ruchu ulice tworzące trasę. Organizatorzy zapowiadali, że te będą otwierane i zamykane sukcesywnie, w ramach przemieszczania się uczestników biegu.

Nieprzejezdne były: aleja Zieleniecka, ulica Grochowska, aleja Waszyngtona, ulice Francuska, Zwycięzców, Saska, Egipska, Bora - Komorowskiego, Abrahama, Umińskiego, Fieldorfa-Nila, Wał Miedzeszyński, Wybrzeże Szczecińskie, Sokola, Sprzeczna.

Dużo kobiet na starcie

Wśród uczestników zapowiadali się m.in. Robert Korzeniowski (zdobywca czterech złotych medali olimpijskich w chodzie), Adam Korol (mistrz olimpijski, czterokrotny mistrz świata w wioślarskiej czwórce podwójnej), Józef Tracz (potrójny medalista igrzysk w zapasach) oraz Zofia Bielczyk (złota medalistka halowych ME na 50 m ppł oraz złota i srebrna na 60 m ppł).

Dyrektor zawodów Sławomir Szczęsny zwrócił uwagę na wysoką frekwencję kobiet, które stanowią połowę uczestników półmaratonu. Zazwyczaj jest ich w biegach ok. 35 proc.

Zamknięte ulice oznaczały, że autobusy oraz tramwaje trafiły na trasy objazdowe. Dodatkowo, jak co tydzień, w związku z festiwalem Otwarta Ząbkowska, ulica zamknięta jest na odcinku od Targowej do Brzeskiej.

Barwna parada na Trakcie Królewskim

To jednak nie wszystkie utrudnienia, jakie czekają tego dnia na warszawiaków. W południe rozpoczęło się Wielokulturowe Warszawskie Street Party. Parada ruszyła z pl. Bankowego i przejdzie ulicami: Senatorska – Miodowa – Krakowskie Przedmieście – Nowy Świat – Świętokrzyska. W godz. 14.00 – 22.00 na ul. Świętokrzyskiej zagości miasteczko festiwalowe, ale ulica pomiędzy Nowym Światem a Jasną będzie wyłączona z ruchu drogowego przez cały dzień.

PAP/skw/b

Pozostałe wiadomości