Jedni podziwiali fajerwerki, inni stali w korku

Warszawa

film Tomasz Zieliński/tvnwarszawa.pl

W związku z wielkim otwarciem Stadionu Narodowego w niedzielę wieczorem na dwie godziny zamknięto Al. Waszyngtona, Most Poniatowskiego oraz Al. Jerozolimskie na odcinku do ronda de Gaulle'a.

Organizatorzy postanowili wyłączyć z ruchu ważny ciąg komunikacyjny, aby kilkadziesiąt tysięcy osób, które wzięły udział w koncertach na Stadionie Narodowym, mogło w komfortowych warunkach obejrzeć kilkuminutowy pokaz sztucznych ogni. Ten rozpoczął się ok. godz. 20.20, a najlepsza widoczność była właśnie z mostu Poniatowskiego. Kiedy jedni podziwiali fajerwerki, inni stali w gigantycznym korku na Wale Miedzeszyńskim oraz Wisłostradzie. Zakorkowana była również al. Waszyngtona.

Koncert za koncertem

Impreza inauguracyjna rozpoczęła się o godz. 15. w niedzielę. Koncert zagrały zespoły VooVoo i Haydamaki, Zakopower, Coma, T.Love i Lady Pank. Stadion uroczyście otworzył Rafał Kapler, prezes Narodowego Centrum Sportu. Krótko po tym na telebimach został zaprezentowany kilkumintowy film z historią budowy sportowej areny.

fot. Maciej Wężyk/tvnwarszawa.pl
fot. Maciej Wężyk/tvnwarszawa.pl
fot. Maciej Wężyk/tvnwarszawa.pl
fot. Maciej Wężyk/tvnwarszawa.pl
fot. Maciej Wężyk/tvnwarszawa.pl
fot. Maciej Wężyk/tvnwarszawa.pl
fot. Maciej Wężyk/tvnwarszawa.pl
fot. Maciej Wężyk/tvnwarszawa.pl
fot. Maciej Wężyk/tvnwarszawa.pl
fot. Maciej Wężyk/tvnwarszawa.pl

ec