Ford spłonął na S8

Warszawa

fot | | Fakty po południu TVN24
fot | | Fakty po południu TVN24
fot | | NAC/Sygnatura: 1-W-63
fot | | Fakty po południu TVN24
fot | | Fakty po południu TVN24
fot | | Fakty po południu TVN24
fot | | Fakty po południu TVN24
fot | | NAC/Sygnatura: 1-W-63
fot | | Fakty po południu TVN24
fot | | Fakty po południu TVN24
fot | | Fakty po południu TVN24

- O 17. 30 doszło do pożaru samochodu osobowego na trasie S8 w okolicach ulicy Lazurowej- relacjonuje reporter tvnwarszawa.pl Marcin Gula. - Kierowcy muszą liczyć się z ogromnymi utrudnieniami w stronę Konotopy - dodaje.

- Ford escort zapalił się w czasie jazdy. Kierowca zdążył uciec z samochodu - potwierdza st. aspirant Grzegorz Trzeciak z zespołu prasowego warszawskiej straży pożarnej. - Na miejsce pojechał zastęp straży pożarnej z warszawskiego Bemowa - informuje.

Było niebezpieczeństwo

- Akcję utrudniał fakt, że pożar spowodował rozszczelnienie instalacji gazowej, która znajdowała się w samochodzie - informuje Trzeciak. - Nikt na szczęcie nie ucierpiał, ale samochód spłonął doszczętnie - dodaje.

Ogromne utrudnienia

Kierowcy stanęli w ogormnym korku na trasie S8 w kierunku Konotopy. Straż pożarna na czas akcji zablokowała całkowicie jezdnię. Potem wrak blokował tylko jeden pas.

su/mz