Awaria na węźle. Tunel zalany i zamknięty przez kilkanaście godzin

Warszawa

TVN24Woda zalała tunel

Awaria wodociągowa na węźle Prymasa Tysiąclecia. Nad ranem woda zalała tunel prowadzący z Woli na trasę S8 w kierunku Poznania. Samochody kierowane były na objazdy. To nie pierwsze kłopoty w tym miejscu.

- Około 1 w nocy doszło do awarii rury, która znajduje się w pobliskim lesie. Woda zalała okolicę. Jest jej strasznie dużo - relacjonował przed 7.00 w piątek Lech Marcinczak, reporter tvnwarszawa.pl.

- Uszkodzeniu uległ punkt pomiarowy przewodu o średnicy 1200 mm - potwierdził Roman Bugaj, rzecznik Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji. - Na miejscu pracują już trzy nasze wozy, które wypompowują wodę drożnych kratek kanalizacyjnych - dodał.

Jak zapewnił Bugaj, wszyscy mieszkańcy mają wodę.

Kilka godzin utrudnień

- Pomimo wyłączenia tunelu z ruchu nie tworzą się korki - informował około 10.00 Marcinczak.

Przed 13.00 rzecznik MPWiK powiedział, że woda jest już wypompowana. - Trwa sprzątanie tunelu. Potem ponownie wejdziemy my i udrożnimy z piasku spusty ściekowe - mówił, a po 15.00 przekazał, że czyszczenie nawierzchni z piachu jeszcze się nie zakończyło.

Jak przekazała Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, ruch w tunelu udrożniono po godz. 19.00.

Awaria wodociągowa
Lech Marcinczak / tvnwarszawa.pl
Woda w tunelu | Lech Marcinczak / tvnwarszawa.pl
Woda zalała tunel | Lech Marcinczak / tvnwarszawa.pl
Utrudnienia dla kierowców | Lech Marcinczak / tvnwarszawa.pl
Woda zalała tunel | Lech Marcinczak / tvnwarszawa.pl
Woda zalała tunel | Lech Marcinczak / tvnwarszawa.pl
Woda zalała tunel | Lech Marcinczak / tvnwarszawa.pl
Woda w tunelu | Lech Marcinczak / tvnwarszawa.pl
Woda zalała tunel | Lech Marcinczak / tvnwarszawa.pl
Utrudnienia dla kierowców | Lech Marcinczak / tvnwarszawa.pl
Woda zalała tunel | Lech Marcinczak / tvnwarszawa.pl
Woda zalała tunel | Lech Marcinczak / tvnwarszawa.pl
Woda zalała tunel | Lech Marcinczak / tvnwarszawa.pl

"Jesteśmy zaskoczeni"

To nie pierwsza awaria w tym miejscu. W lipcu kierowcy musieli liczyć się z ogromnymi utrudnieniami w ruchu. Wtedy też pękła rura w pobliskim lesie.

- W lipcu doszło do takiej samej samej awarii. Dzisiejszą jesteśmy zaskoczeni. Będziemy poważnie rozmawiać z wykonawcą - mówił rano Bugaj.

Jak dodał, rura jest po remoncie i na gwarancji.

su/r/kś