Awaria autobusu zablokowała most

Warszawa

Awaria w porannym szczycie | Artur Węgrzynowicz /tvnwarszawa.pl
Awaria w porannym szczycie | Artur Węgrzynowicz /tvnwarszawa.pl
Awaria w porannym szczycie | Artur Węgrzynowicz /tvnwarszawa.pl
Awaria w porannym szczycie | Artur Węgrzynowcz/Tvnwarszawa.pl
Autobus zablokował torowisko | Artur Węgrzynowicz /tvnwarszawa.pl
Awaria w porannym szczycie | Artur Węgrzynowicz /tvnwarszawa.pl
Awaria w porannym szczycie | Artur Węgrzynowicz /tvnwarszawa.pl
Awaria w porannym szczycie | Artur Węgrzynowicz /tvnwarszawa.pl
Awaria w porannym szczycie | Artur Węgrzynowcz/Tvnwarszawa.pl
Autobus zablokował torowisko | Artur Węgrzynowicz /tvnwarszawa.pl
Awaria w porannym szczycie | Artur Węgrzynowicz /tvnwarszawa.pl

W porannym szczycie ruch na moście Śląsko-Dąbrowskim został na 20 minut zablokowany. Wszystkiemu winne były zepsute drzwi autobusu.

Do awarii doszło około 7.30. – Autobus zepsuł się na przystanku, przed wjazdem do tunelu trasy W-Z. Awarii uległy drzwi – mówi Artur Węgrzynowicz, reporter tvnwarszawa.pl. – Pojazd zablokował torowisko – dodaje.

Kierowcy w al. Solidarności w kierunku centrum stanęli w ogromnym korku.

- Autobusy i samochody bardzo wolno przeciskały się pomiędzy przystankiem pełnym ludzi, a zepsutym autobusem – relacjonuje Węgrzynowicz.

- Z powodu awarii autobusu tramwaje nie kursowały od godziny 7.26 do 7.46 – informuje Michał Powałka z Tramwajów Warszawskich.

Jak mówi Węgrzynowicz, składy stały jeden za drugim na całej długości mostu.

wp/mz