Ulice

Ulice

W karetkę na sygnale jadącą w stronę Woli ul. Górczewską uderzył golf jadący Powstańców Śląskich w kierunku Człuchowskiej. Informację o wypadku przysłali nam internauci.

Kierowcy jadący ul. Grochowską musza się liczyć z niewielkimi utrudnieniami w stronę ronda. Na wysokości ul. Jubilerskiej zderzyły się dwa samochody. Informację i zdjęcia otrzymaliśmy na warszawa@tvn.pl od Mariusza.

Po godzinie 15.00 na rondzie Wiatraczna doszło do dwóch kolizji samochodów z tramwajami. Składy nie jeździły kilkanaście minut. W tym czasie zdążył się utworzyć spory korek tramwajowy.

Duże utrudnienia w Łomiankach na krajowej siódemce w stronę Warszawy. Po południu zderzyły się tam trzy samochody. Jedna osoba została ranna.

Na skrzyżowaniu ulic Ostrobramskiej i Rodziewiczówny zderzyły się dwa samochody osobowe. Kierowcy obu aut twierdzą, że mieli zielone światło. Pasażerka jednego z samochodów została odwieziona do szpitala.

Aleje Jerozolimskie i ul. Grójecka to miejsca, gdzie widok stojących w korku samochodów nikogo nie powinien dziwić. - A przecież oprócz głównych dróg mamy sieć mniejszych ulic – pisze internauta badyunior.

Nietypowa kolizja na skrzyżowaniu ulic Kraśnickiej i Przecławskiej. Volkswagen golf zderzył się z innym samochodem, przeleciał kilka metrów w powietrzu i wylądował w rowie po drugiej stronie ulicy.

Rywalizujemy o przestrzeń na drodze, jeździmy dynamicznie - w efekcie nierzadko dochodzi do sytuacji, gdy kierowcy stają się agresywni. Dostaje się innym posiadaczom samochodów, dostaje się też policji. – Kierowcy potrzebują współcznesnego ringu, żeby mieć upust emocji – twierdzą eksperci.

W środę wieczorem wprost pod koła jedengo z samochodów jadących Trasą Siekierkowską wbiegł pies. Jeden z kierowców chciał ominąć potrąconego zwierzaka - mocno skręcił kierownicę i uderzył w nadjeżdżający samochód.

Awaria sygnalizacji świetlnej była przyczyną kolizji, do której doszło po południu na skrzyżowaniu alej Solidarności i Jana Pawła II.

Na ulicy Grójeckiej saab wpadł na barierki oddzielające jezdnię od przystanku tramwajowego. Nikt nie został ranny, ale przez kikadziesiąt minut zablokowane były dwa pasy.

Przy skrzyżowaniu Puławskiej z Goworka na czerwonym świetle stał chevrolet. Z impetem uderzył w niego Volkswagen. Jeden pas w kierunku Ursynowa jest zablokowany.

Hubert Radzikowski, który sam kiedyś uczestniczył w poważnym wypadku, radzi wspólnie z psychologiem kierowcom: - Mimo wiary w swoją mocną psychikę, poszukajmy po wypadku pomocy specjalisty.