Przygotuj się na:

JAK DOJECHAĆ NA CMENTARZE?

Na cmentarze we Wszystkich Świętych w Warszawie najlepiej dojechać komunikacją miejską. Ratusz przedstawił, jak i kiedy będą kurować linie cmentarne. Równocześnie urzędnicy zachęcają, aby groby najbliższych odwiedzić wcześniej.

zwierzęta

zwierzęta

Dzika przyroda niespodziewanie wdarła się do jednej ze szkół w amerykańskim Maryland. Szukały w niej schronienia trzy jelenie ścigane przez psy. Z opresji cało wyszedł tylko jeden z nich, a po dramatycznym pościgu placówka wymagała całodziennego sprzątania.

Nietypowe zgłoszenie odebrał dyspozytor linii alarmowej w Portland w stanie Oregon. Na numer 911 zadzwonił mężczyzna, którego cała rodzina została sterroryzowana przez domowego kota. Prosił o pomoc, bo razem z żoną, niemowlęciem i psem musieli zabarykadować się w sypialni przed rozwścieczonym zwierzakiem.

Żurawie, gągoły i gęsi wcześniej niż zwykle przyleciały na Suwalszczyznę, nazywaną polskim biegunem zimna. Nie ma jeszcze bocianów, które lecą już do Europy. Chociaż w przyrodzie widać wiosenne poruszenie, przyrodnicy podkreślają, że w tym regionie zima może jeszcze o sobie przypomnieć.

Do pisklęcia sowy, które prawdopodobnie wypadło z gniazda, zostali wezwani strażnicy leśni Nadleśnictwa Żednia. Na miejscu rzekome pisklę okazało się dorosłym przedstawicielem rzadkiego w Polsce gatunku sóweczki. "Siedział na gałęzi i pozował do zdjęć" - opisują leśnicy.

Znajdująca się obok chilijskiego odcinka Autostrady Panamerykańskiej Cerro Ballena to jedno z najbardziej zdumiewających odkryć kopalnych ostatnich lat. Na niewielkim obszarze wydobyto tam dziesiątki skamielin wielorybów i innych ssaków morskich sprzed 5 mln lat. Teraz naukowcy twierdzą, że zidentyfikowali przyczynę nagłej i masowej śmierci stworzeń. To toksyczne glony, które również dziś bywają zabójcze dla morskich zwierząt.

Pewien Anglik, spacerując, zauważył w kałuży dwie złote rybki. Postanowił, że złowi je do imbryczka. Choć brzmi to jak początek bajki, historia jest zupełnie prawdziwa i przytrafiła się Dave'owi Pope'owi, mieszkańcowi południowego wschodu Anglii. Trzecią rybkę w pobliskiej kałuży znalazło dziecko jego sąsiadów i wszystkie trzy obecnie pływają w wiaderku na tyłach angielskiego ogródka.

Rumuński polityk złożył projekt ustawy, która gwarantowałaby prawo do wolności, dobrobytu i godnych warunków życia każdemu przebywającemu w granicach kraju... delfinowi. Polityk, wyróżniający się na tle pozostałych m.in. bródką i długimi włosami, domaga się uznania tych zwierząt za osoby pozaludzkie (ang. non human person).

Na niezwykły skarb natrafili robotnicy w Seattle w Stanach Zjednoczonych. Podczas prac ziemnych wykopali spory fragment kła mamuta. Według specjalistów z miejskiego muzeum, skamielina ma co najmniej 10 tys. lat.

W Indiach przez ostatnich pięć tygodni tygrysy zabiły 17 osób. Do ataków najczęściej dochodzi w stanach Uttar Pradesh, Karnataka, Tamilnadu i Maharasztra. Eksperci tłumaczą, że ataki najczęściej są naturalną reakcją drapieżników, uznających człowieka za potencjalny posiłek lub intruza, wkraczającego na ich teren.

Coraz więcej szkód wyrządzają bobry w węgierskim Kraju Zadunajskim. Niektóre obszary leśne zostają wręcz spustoszone przez te zwierzęta, co powoduje wzrost zagrożenia powodziowego. Jednak poza usuwaniem szkód mieszkańcy nie mogą nic zrobić, bo zwierzęta podlegają ochronie i zmniejszenie ich liczebności przez odstrzał nie wchodzi w grę.

Kwitną kaczeńce, bobry pracują, nie śpią żaby czy ślimaki - nawet na uznawanej za polski biegun zimna Suwalszczyźnie przyroda zachowuje się, jakby nadchodziła wiosna. Takie anomalie można obserwować w całym kraju. Na Kontakcie 24 przybywa zdjęć kwitnących roślin, które w grudniu nie powinny wykazywać takiej aktywności.

Do Białowieskiego Parku Narodowego wprowadzili się dwaj nowi goście - trzyletnie samce żbika. To niewielkie drapieżne koty, objęte w Polsce ścisłą ochroną. Przeprowadzają się z ogrodu zoologicznego w Gdańsku-Oliwie do rezerwatu pokazowego. Zamieszkają wraz z wieloma innymi leśnymi mieszkańcami, a turyści będą mieli szansę spotkać je podczas wypraw po puszczy.

Zakończyła się akcja podniesienia martwego wieloryba z plaży w okolicy Unieścia (woj. zachodniopomorskie). Martwe zwierzę, znalezione w zeszły piątek na brzegu Bałtyku, to prawdopodobnie młody samiec wala butlonosego. Ssak trafi teraz na Hel, gdzie odbędzie się jego sekcja zwłok. Jeśli potwierdzi ona jego gatunek, będzie to pierwszy tego typu przypadek na polskim wybrzeżu.