Przygotuj się na:

44. MARATON WARSZAWSKI

W niedzielę tysiące biegaczy pobiegnie w Maratonie Warszawskim. Wydarzeniu będą towarzyszyć także inne biegi. Starty zaplanowane są z Konwiktorskiej, a trasy obejmą Łazienki Królewskie, Stare Miasto, warszawską Pragę, a także Żoliborz czy Bielany. Multimedialny Park Fontann przemieni się w strefę kibicowania.

pogoda

pogoda

Przed nami kolejny gorący i duszny dzień. Na zachodzie i północnym zachodzie upłynie pogodnie, natomiast w pozostałych częściach kraju trzeba się nastawić na zmienną pogodę. Będzie się chmurzyć, przelotnie padać i znowu zagrzmi.

Uaktywnił się właściwy front burzowy nad zachodnią Polską. Ale także nad wschodem kraju pojawiła się tzw. strefa zbieżności, która może przekształcić się w linię nawałnic. Burze występują obecnie w niemal całej Polsce.

Nad morzem pogoda wykonała zwrot. Po kilku dniach wypełnionych deszczem i chłodem niedziela zapowiada się tam pogodnie i ciepło. Dodatkowo przyjemnie nagrzany jest Bałtyk, więc szanse na kąpiel są spore. Na Mazurach tak przyjemnie już nie będzie, synoptycy zapowiadają burze i przelotny deszcz.

Potężna burza - kolejna w ostatnim czasie - w piątek wieczorem przeszła przez wschodnie Niemcy. Jak podają lokalni policjanci, nieopodal Drezna nawałnica zabiła dwie osoby, a następne dwie raniła.

Dobra wiadomość dla tych, co mają dość upałów. Idzie ochłodzenie! Temperatura obniży się nawet o 10 st. C, a groźne burze znacząco przycichną. Taka aura utrzyma się przez kilka dni.

Imionami znanymi ze starożytności Włosi nazywają kolejne tego lata fale rekordowych upałów. W odwrocie Charon, ale przed nimi jeszcze Minos. Wcześniej straszył Scypion Afrykański. Sprawdź, co oznaczają te imiona.

Milion Amerykanów bez prądu w Dzień Niepodległości. Wciąż nie udało się naprawić szkód wyrządzonych przez burze, jakie przeszły nad Wschodnim Wybrzeżem USA w piątek wieczorem. W wielu domach na stole zabrakło tradycyjnego indyka, bo nie działały kuchenki. Jednak mieszkańcy bardziej martwią się, jak przeżyć upały, niż co zjeść na obiad.

Ludzie umierają z gorąca, topi się asfalt, gną się szyny, setki litrów wody spadają z nieba. Mieszkańcy Europy Środkowej i Bałkanów zmagają się z afrykańskimi upałami. Kto może, ucieka nad wodę. W miastach rozdawana jest woda. A to dopiero początek wyjątkowo ciepłej aury.

Burze spowodowane wysoką temperaturą dają się we znaki nie tylko nam. W Stanach Zjednoczonych od piątku, kiedy to w Waszyngtonie miała miejsce największa burza od 20 lat, mieszkańcy wciąż doświadczają nowych. Mało tego, w wielu miejscach od kilku dni nie ma prądu i nie działają numery alarmowe, pod którymi można wezwać pomoc.

Po co wyjeżdżać na Karaiby, skoro w Polsce jeszcze przez jakiś czas będziemy mieć to samo? Przez całą pierwszą połowę lipca na termometrach zobaczymy ponad 30 st. Celsjusza! Niestety takie gorąco może mieć też swoje złe strony, np. gwałtowne burze i złe samopoczucie.

Sytuacja pogodowa ma wpływ na liczbę popełnianych w danym czasie przestępstw - twierdzą naukowcy z Ameryki Północnej. Z przeprowadzonych badań wynika, że bezpieczniej możemy się czuć zimą niż latem. Musimy mieć się na baczności, fala upałów, która właśnie dotarła do Polski, może "zachęcić" potencjalnych przestępców.

Austrię i Węgry ogarnęła w piątek fala tropikalnych upałów. Temperatura rośnie z godziny na godzinę. Na północy Austrii już o godz. 10.00 było 35 st. C, a w ciągu dnia temperatura ma przekroczyć 39 stopni. Nawet w Alpach na wysokości 2000 metrów słupek rtęci nie spada poniżej 20 stopni, co jest absolutnym rekordem nienotowanym od ponad stu lat.

Koniec czerwca to trudny czas dla alergików uczulonych zwłaszcza na pyłki traw oraz zarodniki grzybów mikroskopowych. Te są w szczytowej fazie pylenia i mocno dokuczają uczulonym na nie osobom. Przypominamy o braniu leków i ostrzegamy przed innymi uczulającymi roślinami. Szczegóły poniżej.