Edukacja

Edukacja

Szkoła "seksualizuje" dzieci – grzmią prawicowi politycy, konserwatywni publicyści, kościelni hierarchowie. Straszą, że już przedszkolaki uczy się masturbacji, a edukacja seksualna prowadzi do demoralizacji. Tymczasem edukatorzy seksualni oceniają, że szkoła, owszem, "seksualizuje" dzieci, ale w sposób, z którego rodzice mogą nie zdawać sobie sprawy. Nawet sami czasem się do tego przyczyniają. Psychologowie i psychiatrzy twierdzą, że najwięcej i najwcześniej (za wcześnie!) o seksie mówi się w szkole na lekcjach religii.

We wtorek Robertowi Gawłowi, byłemu senatorowi Prawa i Sprawiedliwości wręczono nominację na stanowisko kuratora wielkopolskiej oświaty. Nie minęło kilka godzin, a opozycja i wielkopolscy uczniowie już chcą jego odwołania, bo nowy kurator zasłynął w przeszłości między innymi z kontrowersyjnej wypowiedzi na temat środowiska LGBT. Robert Gaweł zdania nie zmienia – nie słyszał też o formach dyskryminacji w szkołach, co może dziwić, bo raport Kampanii Przeciw Homofobii wyraźnie pokazuje, jaka jest szkolna rzeczywistość. Patryk Rabiega.

Kamil - nauczyciel informatyki kursuje między pięcioma szkołami. Szymon – nauczyciel geografii i WOS uczy w trzech, a każda jest w... innym mieście. Katarzyna dała się ubłagać i do „swojej drugiej szkoły”, jeździ na wieś wykładać podstawy przedsiębiorczości. Gdy chemiczka z Podkarpacia, ucząca w sześciu podstawówkach, zachorowała na koronawirusa, Polacy mogli przypomnieć sobie o jednym z najgroźniejszych skutków reformy edukacji Anny Zalewskiej. Groźnym nie tylko w pandemii.

Mijają dwa tygodnie od rozpoczęcia roku szkolnego. Informacje na temat tego, jak szkoły funkcjonują, ile placówek przeszło na pracę zdalną, a ile hybrydową pokazują, jak w tej chwili wygląda sytuacja i jak bardzo może się zmienić. Materiał Anny Wilczyńskiej.

- Faktycznie, jestem niespecjalnie znany - mówił Mikołaj Pawlak, gdy niespełna dwa lata temu prawica postanowiła zrobić z niego Rzecznika Praw Dziecka. Dziś już znany jest z pewnością, tylko pytanie: czy bardziej z działań na rzecz dzieci, czy roli żołnierza Zbigniewa Ziobry?

Okazuje się, że to wszystko po prostu działa - mówi minister edukacji Dariusz Piontkowski, podsumowując pierwszy tydzień po powrocie dzieci do szkół. Lista placówek z nauczaniem zdalnym nie jest długa, ale stale rośnie. - To stąpanie po polu minowym - ocenia z kolei dyrektor szkoły w Białymstoku, której kilka klas znalazło się na kwarantannie. Podobnych przypadków jest więcej. Sylwia Piestrzyńska.