Białoruś

Białoruś

Ustanowienie strefy przygranicznej wzdłuż granicy Rosji i Białorusi nie przewiduje żadnych ograniczeń w jej przekraczaniu – podała rosyjska agencja TASS, powołując się na źródła w Federalnej Służbie Bezpieczeństwa. Wcześniej białoruskie MSZ oświadczyło, że działania Rosji są sprzeczne z dwustronnymi porozumieniami.

Rosja utworzy strefę przygraniczną wzdłuż granicy z Białorusią - wynika z opublikowanego w środę rozporządzenia. W obwodach sąsiadujących z Białorusią mają zostać określone miejsca i pory wjazdu osób i pojazdów do strefy, mają też stanąć znaki ostrzegawcze.

Lider opozycyjnego Młodego Frontu Źmicier Daszkiewicz został wybrany na Białorusina Roku 2016 w ankiecie przeprowadzonej wśród ekspertów przez niezależną agencję BiełaPAN. Na kolejnych miejscach znaleźli się literacka noblistka Swiatłana Aleksijewicz i prezydent Alaksandr Łukaszenka.

Decyzja prokuratury generalnej o ekstradycji Aleksandra Łapszyna do Azerbejdżanu jest zgodna z prawem - orzekł sąd w Mińsku. Sędziowie odrzucili apelację rosyjsko-izraelskiego blogera i podróżnika - poinformował portal Biełorusskije Nowosti.

Nie będzie na Białorusi "obozów" dla przerzucanych z Unii uchodźców, m.in. z Syrii. Doniesieniom mediów zaprzeczył w piątek prezydent Alaksandr Łukaszenka. - Nie potrzebujemy cudzych migrantów - stwierdził.

Telewizja Biełsat od blisko dekady nadaje z Polski po białorusku. Jej odbiorcami są Białorusini, którzy nie mogą w swoim kraju liczyć na rzetelną informację. Wkrótce stacja może przestać działać, bo finansujące ją Ministerstwo Spraw Zagranicznych tłumaczy, że nie ma na to pieniędzy. Ale czy to jedyny powód? Materiał z programu "Polska i Świat".

Białoruski Komitet Śledczy poinformował w czwartek o wszczęciu postępowania karnego w związku z artykułami, które Dzmitry Alimkin i Jury Pawławiec publikowali w rosyjskich mediach. Są podejrzewani o "podżeganie do nienawiści". Według mediów "obrażali Białoruś".

Prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka to "człowiek taki ciepły" - oświadczył marszałek Senatu Stanisław Karczewski z Prawa i Sprawiedliwości po powrocie z trzydniowej wizyty w Mińsku. Opozycja jest zdumiona komplementami, jakie pod adresem białoruskich władz wygłosił Karczewski.

Potrzebujemy historii sukcesu, które pokażą, że nasze spotkania to realne korzyści i efekty dla społeczeństw – mówi marszałek Senatu RP Stanisław Karczewski w wywiadzie dla białoruskiej gazety rządowej "SB. Biełaruś Siegodnia" przed wizytą w Mińsku.