Po ujawnieniu nieprawidłowości związanych z zatrudnieniem i pracą lekarza Dawida Kacprzyka w Szpitalu Południowym, prezydent Rafał Trzaskowski zdecydował o odwołaniu jego rady nadzorczej. Przy okazji zapowiedział "wzmocnienie" rad nadzorczych innych miejskich szpitali.
- Wprowadzamy zasadę, że w radach nadzorczych miejskich spółek medycznych nie będzie polityków - poinformował podczas piątkowej konferencji prasowej. Jak tłumaczył, chodzi o to, żeby "nie było najmniejszych podejrzeń, że w zarządzaniu szpitalami pojawia się jakikolwiek akcent polityczny".
We wtorek oznajmił, że zostały już dopięte wszystkie formalności. "W Radach Nadzorczych miejskich spółek medycznych w Warszawie nie zasiadają już politycy" - przekazał prezydent w mediach społecznościowych.
Nie poinformował jednak, kto dokładnie został odwołany. O nowe składy rad nadzorczych pytaliśmy od rana w stołecznym ratuszu. Do chwili publikacji tego tekstu nie dostaliśmy listy nazwisk, o którą prosiliśmy.
11 miejskich szpitali w Warszawie
Poza Południowym, Warszawa jest właścicielem 10 innych szpitali. Cztery z nich - Szpital Bielański, Warszawski Instytut Zdrowia Kobiet przy Inflanckiej, Szpital im. Świętej Rodziny przy Madalińskiego i Ursynowskie Centrum Zabiegowe - funkcjonują jako samodzielne publiczne zakłady opieki zdrowotnej. Ich dyrektorzy są wyłaniani w drodze konkursów, nie ma w nich rad nadzorczych.
Pozostałe placówki - Szpital św. Zofii, Szpital Czerniakowski, Szpital Grochowski, Szpital Praski, Szpital Wolski i Warszawskie Centrum Opieki Medycznej "Kopernik" i Szpital Południowy - są spółkami. Władze stolicy powołują ich rady nadzorcze, które pełnią kontrolę nad ich funkcjonowaniem i odpowiadają za wyłanianie zarządu.
Miasto odpowiada także za jeszcze jedną spółkę - Stołeczne Centrum Opiekuńczo-Lecznicze, które zapewnia świadczenia z zakresu długoterminowej opieki medycznej w trzech ośrodkach na terenie Warszawy.
Politycy w miejskich spółkach medycznych
Prześledziliśmy, kto dotychczas zasiadał w radach nadzorczych miejskich placówek medycznych. Odnaleźliśmy wśród ich członków polityków związanych z Koalicją Obywatelską i Polskim Stronnictwem Ludowym.
Funkcję przewodniczącego rady nadzorczej Szpitala Wolskiego objął w 2025 roku Adam Hać, zastępca burmistrza Woli, związany z Koalicją Obywatelską. W ubiegłym roku jego wynagrodzenie wyniosło 55,6 tysiąca złotych.
Do rady nadzorczej Centrum Medycznego "Żelazna", czyli Szpitala św. Zofii w 2020 roku dołączyła Anna Majchrzak, burmistrzyni Białołęki oraz radna Sejmiku Mazowsza z Koalicji Obywatelskiej. Z jej oświadczenia majątkowego wynika, że w ubiegłym roku zarobiła 5,7 tys. zł.
Po publikacji naszego tekstu rzeczniczka Białołęki Katarzyna Wiejowska przekazała naszej redakcji, że burmistrzyni przestała być członkinią rady nadzorczej już w lutym 2025 roku, a nie w wyniku najnowszej decyzji władz stolicy. - Strona Centrum Medycznego "Żelazna" nie była od dawna aktualizowana. Obecnie burmistrzyni jest wyłącznie w dwóch radach społecznych SPZOZ Targówek i Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego i Transportu Medycznego "Meditrans", w których nie pobiera wynagrodzenia - wyjaśniła.
W skład rady nadzorczej szpitala pediatrycznego, czyli Warszawskiego Centrum Opieki Medycznej "Kopernik" wszedł w 2024 roku Ireneusz Rejmus, wicestarosta żuromiński, związany z Polskim Stronnictwem Ludowym. W oświadczeniu majątkowym za 2024 rok wskazał, że zarobił z tego tytułu 20,7 tys. zł.
Członkiem rady nadzorczej tej placówki został w lipcu 2025 roku Paweł Martofel, radny dzielnicy Śródmieście oraz dyrektor Departament Kultury, Promocji i Turystyki w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Mazowieckiego. W oświadczeniu majątkowym za rok 2025 wskazał, że w ciągu pięciu miesięcy zarobił 15,5 tys. zł.
Członkinią rady nadzorczej Stołecznego Centrum Opiekuńczo-Leczniczego w 2020 roku została Dorota Zakrzewska, była sekretarz powiatu płockiego, związana z Polskim Stronnictwem Ludowym. W przeszłości kierowała ona biurem poselskim Piotra Zgorzelskiego w Płocku. Z jej oświadczeń majątkowych wynika, że w 2023 roku zarobiła w radzie nadzorczej szpitala 50,7 tys. zł.
We wtorek wymienione wyżej osoby zniknęły ze składów rad nadzorczych, jakie można odnaleźć na stronach internetowych poszczególnych placówek.
Burmistrz i wiceprezydentka usunięci z rady nadzorczej
Z rady nadzorczej Szpitala Południowego odwołana została wiceprezydentka Aldona Machnowska-Góra. Była ona jej członkinią od września 2025 roku. Z jej oświadczenia majątkowego za rok 2025 wynika, że za cztery miesiące pełnienia tej funkcji otrzymała 12,4 tys. zł.
Miejsce w radzie nadzorczej stracił też burmistrz Ursynowa Robert Kempa, który był jej prezesem. Zasiadał on także w radzie nadzorczej Szpitala Czerniakowskiego. W obu placówkach zarobił w 2025 roku 48,8 tys. zł.
W skład nowej rady nadzorczej Szpitala Południowego weszli Katarzyna Taraszkiewicz-Sirocka, wicedyrektorka Biura Ładu Korporacyjnego w ratuszu, prawniczka Anna Walicka-Dąbrowska oraz profesor Mariusz Bidziński, lekarz ginekolog i położnik.
Dyrektorzy z ratusza w radach nadzorczych
W radach nadzorczych miejskich szpitali zasiadają także osoby, które są lub były zawodowo związane ze stołecznym ratuszem i miejskimi spółkami.
Zapytaliśmy urząd miasta, czy ktokolwiek z tych urzędników ma zdaniem prezydenta powiązania polityczne i może spodziewać się utraty stanowiska. Czekamy na odpowiedź.
Dwoje wysoko postawionych urzędników ratusza zasiada w radzie nadzorczej Szpitala Czerniakowskiego. Jej przewodniczącym od 2017 roku jest Paweł Sukiennik, dyrektor Biura Ładu Korporacyjnego. W ubiegłym roku zarobił 56 tys. zł.
Członkinią rady jest także od 2019 roku Magdalena Soszyńska-Kamieniecka, dyrektorka Biura Audytu Wewnętrznego. Z jej oświadczenia majątkowego wynika, że 2025 roku za zasiadanie w radach nadzorczych szpitala oraz Zarządu Pałacu Kultury i Nauki zarobiła łącznie 95,2 tys. zł.
Wspomniany wcześniej Paweł Sukiennik jest także od 2024 roku przewodniczącym rady nadzorczej szpitala pediatrycznego, czyli Warszawskiego Centrum Opieki Medycznej "Kopernik". W ubiegłym roku otrzymał z tego tytułu wynagrodzenie rzędu 57 tys. zł.
Kolejny członek rady nadzorczej tej placówki to Marcin Kraszewski, dyrektor miejskiego Biura Sportu i Rekreacji. Zasiada w niej od 2022 roku. W ubiegłym roku zarobił 47,5 tys. zł.
Członkiem rady nadzorczej szpitala przy ulicy Kopernika jest też Wojciech Dardas, wicedyrektor Gabinetu Prezydenta m.st. Warszawy.
Przewodniczącą rady nadzorczej Szpitala św. Zofii jest Beata Jakacka-Sitek, radczyni prawna i dyrektorka Biura Prawnego stołecznego ratusza.
Wśród członków rady nadzorczej Szpitala Wolskiego są Leszek Drogosz, dyrektor miejskiego Biura Infrastruktury oraz Alicja Jerka, zastępczyni dyrektora Biura Zamówień Publicznych. Oboje zarobili w ubiegłym roku odpowiednio 45,5 tys. zł i 49,8 tys. zł.
Przewodniczącą jego rady nadzorczej Stołecznego Centrum Opiekuńczo-Leczniczego jest Iwona Pietrzak, zastępczyni dyrektora Biura Ładu Korporacyjnego w urzędzie miasta. Członkinią rady nadzorczej jest także Joanna Popielawska, dyrektorka koordynatorka ds. strategii i relacji zewnętrznych, która od czerwca do stycznia ubiegłego roku zarobiła 20,9 tys. zł.
Były dyrektor OSiR i były wiceminister w radzie nadzorczej
W radzie nadzorczej Szpitala Grochowskiego zasiada Jacek Pużuk, były dyrektor Ośrodka Sportu i Rekreacji Targówek. To mąż wiceministry nauki i szkolnictwa wyższego i warszawskiej radnej Nowej Lewicy Karoliny Zioło-Pużuk.
Z kolei prezesem rady nadzorczej Szpitala Grochowskiego jest Wojciech Latocha, dyrektor Biura Spraw Dekretowych w ratuszu. W ubiegłym roku zarobił on 57,5 tys. zł.
Prezesem jego rady nadzorczej Szpitala Praskiego jest Michał Stępniewski, finansista, radca prawny i były wiceminister Skarbu Państwa (zasiadał w rządzie premiera Kazimierza Marcinkiewicza z Prawa i Sprawiedliwości w latach 2005-2006).
Członkinią rady nadzorczej Szpitala Praskiego jest Renata Tomusiak, prezeska Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji. W ubiegłym roku zainkasowała z tego tytułu 49,8 tys. zł.
"Rada nadzorcza to dla polityka wymarzona posada"
Politycy Koalicji Obywatelskiej zasiadają także w radach nadzorczych szpitali, które nadzoruje marszałek województwa mazowieckiego Adam Struzik. Kilka przykładów wskazało w ubiegłym tygodniu stowarzyszenie Miasto Jest Nasze. Ich zdaniem, rady nadzorcze miejskich spółek są "przechowalnią dla polityków" i sposobem na "łatwe i duże pieniądze".
"Rada nadzorcza to dla polityka wymarzona posada - w praktyce niemal zerowa odpowiedzialność, minimalny nakład pracy (zgodnie z Kodeksem Spółek Handlowych rada nadzorcza powinna się spotykać przynajmniej raz na kwartał), a za odbębnienie kilku spotkań w roku wynagrodzenie może przekroczyć 50 tysięcy złotych" - piszą aktywiści.
Na opublikowanej przez nich liście polityków znaleźli się:
- Jarosław Jóźwiak, radny Warszawy i były wiceprezydent stolicy - Centrum Rehabilitacji Stocer,
- Tomasz Kraskowski, radny dzielnicy Ursynów - Mazowiecki Szpital Bródnowski,
- Hubert Królak, radny dzielnicy Wilanów - Mazowieckie Centrum Stomatologii,
- Dorota Lutomirska, radna Warszawy - Mazowiecki Szpital Wojewódzki w Siedlcach,
- Michał Matejka, radny Warszawy - Mazowiecki Szpital Bródnowski,
- Klaudiusz Ostrowski, wiceburmistrz Ursynowa - Centrum Zdrowia Mazowsza Zachodniego,
- Tomasz Sieradz, radny dzielnicy Ursynów - Mazowiecki Szpital Bródnowski.