Do kolizji doszło w piątek, chwilę przed godziną 8, w pobliżu skrzyżowania Świętokrzyskiej z Czackiego. - Tesla ma uszkodzony tył, natomiast radiowóz ma rozbity przód i zgiętą maskę. Oba samochody stoją na krawężnikach, Świętokrzyska jest przejezdna - relacjonował Mateusz Mżyk, reporter tvnwarszawa.pl.
Policja wyjaśniała okoliczności zderzenia. - Na miejscu pracują policjanci Wydziału Ruchu Drogowego. Wezwano też pogotowie ratunkowe - powiedział młodszy aspirant Bartłomiej Śniadała z Komendy Stołecznej Policji.
Jak przekazał, radiowozem podróżowało troje funkcjonariuszy. Dodał, że nikt z uczestników zdarzenia nie został poszkodowany, a kierujący byli trzeźwi.
Kolizja zakończyła się pouczeniem
Film pokazujący moment kolizji opublikował w mediach społecznościowych profil StopCham. Widać na nim, że Tesla zatrzymuje się przed przejściem, by przepuścić pieszego. Chwilę później w jej tył wjeżdża radiowóz.
Najechanie przez Policje przed przejściem dla pieszych.
— StopCham (@Stop_Cham) June 19, 2026
19.06.2026 Warszawa ul Świętokrzyska pic.twitter.com/EB7iSunx8z
Zapytaliśmy stołeczną policję o konsekwencje wobec kierowcy radiowozu. - Policjant kierujący radiowozem został pouczony - przekazał Rafał Markiewicz z zespołu prasowego KSP.
Czy kierujący nie zasłużył nawet na mandat? Dopytaliśmy, co przesądziło o takiej decyzji drogówki. - To zawsze jest indywidualna decyzja policjanta: można zastosować jeden ze środków oddziaływania wychowawczego, zwrócenie uwagi lub mandat - odpowiedział podkomisarz Markiewicz.