We wtorek uczelnia potwierdziła, że ok. 200 tysięcy plików uzyskanych w wyniku cybrataku na Uniwersytet Warszawski opublikowano w darknecie - z czego ok. 32,8 tys. plików mogło zawierać dane osobowe, m.in. pracowników, studentów i kandydatów na studia.
Rektor UW prof. Alojzy Z. Nowak powiedział, że uczelnia pracuje nad tą "przykrą sprawą, która boli".
- Musimy być przygotowani, że w tym świecie pełnym turbulencji sytuacje takie się zdarzają. Uniwersytet Warszawski jako czołowa uczelnia polska i jedna z czołowych uczelni europejskich z całą pewnością jest na celowniku - powiedział rektor w środę w Katowicach, gdzie trwa 18. Europejski Kongres Gospodarczy.
Dodał, że obecnie nie wiadomo, jaki był cel cyberataku i czy instytucja, która podpisuje się pod nim - rzeczywiście jest za niego odpowiedzialna.
Dane osób z dwóch wydziałów
Rektor przypomniał, że większość plików z danymi osobowymi pochodzi z dwóch wydziałów UW - Neofilologii oraz Stosowanych Nauk Społecznych i Resocjalizacji. Jak wyjaśniała wcześniej uczelnia, do naruszenia ochrony danych osobowych doszło w wyniku nieuprawnionego dostępu do systemów informatycznych UW. Zapewniła, że w tej sprawie współpracuje m.in. z CERT Polska oraz z Centralnym Biurem Zwalczania Cyberprzestępczości.
W ocenie prof. Nowaka do tej pory uczelnia była mocno zabezpieczona. - Ale niestety nie da się do końca ustrzec, nie da się zabezpieczyć przed cyberatakiem - ocenił.
Zapewnił, że uczelnia raz jeszcze przeanalizuje wszystkie procedury oraz zabezpieczenia techniczne. Jeśli będzie trzeba - zostanie rozszerzony zespół zajmujący się bezpieczeństwem.
Rektor wyraził też nadzieję, że drugi raz takiego ataku nie będzie, a jeśli już, to że zabezpieczenia zadziałają. - Poświęcamy i poświęcimy temu sporo czasu - zapewnił.
Sztuczna inteligencja w edukacji
Prof. Nowak podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego wziął udział w panelu zatytułowanym: Uczelnia 2035. Zapytany, jak zatem będzie ona wyglądać za te dziewięć lat, poruszył temat wykorzystania sztucznej inteligencji.
- Sztuczna inteligencja jest faktem, to jest proces, który zachodzi, więc każdy z nas ma dwie możliwości: albo skorzystać ze sztucznej inteligencji, albo ją również współtworzyć - mówił. Dodał, że UW działa w obu tych obszarach - z jednej strony, wykorzystując nowe narzędzia m.in. do dydaktyki czy usprawniania procesu badawczego, a z drugiej - tworząc nowe rozwiązania.
Z kolei pytany o relacje nauka-biznes, rektor podkreślił, że choć Uniwersytet Warszawski jest uczelnią i to prowadzenie badań naukowych i dydaktyka są jej priorytetami - to nie może nie kontaktować się ze światem zewnętrznym i być otwartą m.in. na świat biznesu. Stąd też wsparcie takich inicjatyw, jak inkubatory przedsiębiorczości, start-upy, spółki spin-off, współprace z firmami, a także seminaria i wykłady wokół tematów biznesowych.