"Ponad pół doby trwały nasze działania w środę, by nie dopuścić do oblodzenia miasta. 170 pługoposypywarek od południa, przez kilkanaście godzin, było w ciągłej akcji. Warunki na drogach były przejściowo trudne, odkładało się błoto pośniegowe, ale nie doszło do zlodowacenia nawierzchni i paraliżu komunikacyjnego - przejezdność ulic, którymi kursują miejskie autobusy została zachowana" - poinformował Zarząd Oczyszczania Miasta w porannym komunikacie.
W czwartek od godz. 6.40 odśnieżanie jest kontynuowane na mostach, wiaduktach i stromych ulicach. W akcji są 42 pługopiaskarki.
Ulice odśnieżone, na chodnikach gorzej
Sytuację na ulicach w centrum i na Pradze obserwował reporter tvnwarszawa.pl Mateusz Mżyk.
- Od rana warunki na ulicach są dużo lepsze niż wieczorem. Główne ulice są odśnieżone. Jednak miejscami, na przykład na Pradze, może występować jeszcze drobna warstwa błota pośniegowego, ale nie jest ona tak niebezpieczna jak wczoraj. Śnieg lekko stopniał i w porównaniu do wieczora nie ma już gołoledzi. W centrum chodniki są w większości odśnieżone, ale już w innych częściach miasta wciąż zalega na nich śnieg - powiedział nasz reporter.
ZOM ostrzega, że przed mieszkańcami kolejna niebezpieczna zmiana pogody - przejście temperatury dodatniej na ujemną. "Przy tej ilości wody z rozpuszczonego śniegu i wilgoci na nawierzchniach wymaga to wysokiej czujności i działań zarządców terenów" - czytamy w komunikacie.
Autorka/Autor: dg/b
Źródło: tvnwarszawa.pl
Źródło zdjęcia głównego: Mateusz Mżyk/tvnwarszawa.pl