Pierwszą informację o "przemianowaniu" ulicy i potwierdzające ten fakt zdjęcia otrzymaliśmy na Kontakt24. W piątek rano przy Alei Armii Ludowej na wysokości ulicy Waryńskiego był reporter tvnwarszawa.pl Mateusz Mżyk. Jak przekazał. zaklejone zostały wszystkie oznakowania w okolicy ronda Jazdy Polskiej.
Tablice z nazwą alei Armii Ludowej były zaklejane w ten sam sposób co najmniej dwukrotnie: w 2019 i 2021 roku. Jak poinformował nas po godzinie 9 Jakub Dybalski z Zarządu Dróg Miejskich, służby odpowiedzialne za oznakowanie są już na miejscu i przywracają tablice do poprzedniego stanu.
Spór o ulicę Lecha Kaczyńskiego
Prezydent Lech Kaczyński, który zginął w katastrofie smoleńskiej, miał już przez kilka miesięcy ulicę w Warszawie. W listopadzie 2017 roku na mocy tak zwanej ustawy dezubekizacyjnej ówczesny wojewoda mazowiecki Zdzisław Sipiera (PiS) wydał w tej sprawie zarządzenie zastępcze, które zmieniło nazwę Alei Armii Ludowej (Trasa Łazienkowska) na ulicę Lecha Kaczyńskiego.
Tabliczki wymieniono, ale Rada Warszawy wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skargę na zarządzenie Sipiery, które sąd uchylił w maju 2018 roku. Wojewoda mazowiecki wniósł następnie kasację do Naczelnego Sądu Administracyjnego. W grudniu NSA oddalił skargę kasacyjną wojewody.
Temat nazwania jednej z ulic w Warszawie imieniem Lecha Kaczyńskiego był wyraźnie obecny podczas kampanii wyborczej w wyborach prezydenckich w 2020 roku, kiedy Rafał Trzaskowski spotkał się w drugiej turze ze starającym się o reelekcję Andrzejem Dudą. Trzaskowski wielokrotnie deklarował w wywiadach, że Lech Kaczyński zasługuje na tego typu uhonorowanie w stolicy, ale nie chciał podejmować takiej decyzji w czasie kampanii wyborczej. Potem niewywiązanie się z obietnicy tłumaczył oporem radnych Koalicji Obywatelskiej.
Lech Kaczyński swojej ulicy nie ma do tej pory. Przy Placu Piłsudskiego znajduje się pomnik tragicznie zmarłego prezydenta Polski, a wcześniej prezydenta Warszawy (pierwszego w III RP wybranego w powszechnych wyborach).