Warszawski sąd prawomocnie umorzył tzw. polski wątek sprawy byłego ministra transportu Sławomira Nowaka, nie uwzględnił zażalenia prokuratury.
We wrześniu zeszłego roku informowaliśmy, że na tak zwanym wstępnym posiedzeniu sąd podjął decyzję o umorzeniu "wątku polskiego" sprawy. Powołał się przy tym na przepisy Kodeksu postępowania karnego mówiące o konieczności umorzenia sprawy z powodu oczywistego braku faktycznych podstaw oskarżenia.
Zarzuty o charakterze korupcyjnym
Sławomir Nowak to były poseł Platformy Obywatelskiej, minister transportu, budownictwa i gospodarki morskiej w drugim rządzie Donalda Tuska (2011-2013), a wcześniej szef gabinetu politycznego premiera Tuska. Po oskarżeniach związanych z niewpisaniem zegarka do oświadczenia majątkowego odszedł z polityki. W 2016 roku został szefem Ukrawtodoru, ukraińskiej państwowej agencji drogowej.
W grudniu 2021 roku prokuratura skierowała przeciwko niemu akt oskarżenia, zarzucając kilkanaście przestępstw, głównie o charakterze korupcyjnym. Strona ukraińska również zarzuciła Nowakowi szereg przestępstw korupcyjnych.
W 2021 roku prokuratorem generalnym był Zbigniew Ziobro, a prokuratorem krajowym jego bliski współpracownik - Bogdan Święczkowski.
Główny proces
Proces karny Sławomira Nowaka i kilkunastu innych osób ruszył nieco ponad 1,5 roku temu. Dość szybko wyodrębniono z niego kilka wątków, w tym "wątek polski". Chodzi o rzekome przyjmowanie przez Nowaka łapówek w zamian za załatwienie intratnych stanowisk w spółkach Skarbu Państwa. Sprawa trafiła do Sądu Rejonowego Warszawa-Mokotów.
Główny proces Sławomira Nowaka, dotyczący w dużej mierze rzekomej korupcji w Ukrainie, wciąż toczy się w Sądzie Okręgowym w Warszawie. Jest podejrzany o kierowanie grupą przestępczą, żądanie i przyjmowanie korzyści majątkowych i osobistych w zamian za przyznawanie prywatnym podmiotom kontraktów na budowę i remont dróg na Ukrainie, a także o pranie pieniędzy.
Opracowała Katarzyna Kędra
Źródło: PAP, tvnwarszawa.pl
Źródło zdjęcia głównego: Leszek Szymański/PAP