- Remont w Alejach Jerozolimskich i na Moście Poniatowskiego będzie prowadzony na blisko czterokilometrowym odcinku. Ruch tramwajowy zostanie wstrzymany na dwa miesiące. Utrudnień należy spodziewać się w czerwcu i lipcu.
- W Alei "Solidarności" główne prace będą koncentrowały się na skrzyżowaniu z Aleją Jana Pawła II, czyli przy dawnym Kinie Femina. Przy okazji zostaną też wyremontowane tory w Alei "Solidarności" i na Wolskiej na odcinku między placem Bankowym a Zajezdnią Wola.
- Na Puławskiej tramwajarze zajmą się torowiskiem na odcinku między pętlami Metro Wilanowska i Wyścigi.
- Robót torowych należy też spodziewać się na skrzyżowaniu Grzybowskiej z Towarową oraz w Alei Niepodległości na odcinku między Nowowiejską a Trasą Łazienkowską.
W tym roku Tramwaje Warszawskie zamierzają wyremontować około 12,5 kilometra torów na terenie stolicy. Podczas wtorkowego spotkania z dziennikarzami wiceprezes spółki Konrad Niklewicz przekazał, że w tegorocznym budżecie na inwestycje zabezpieczono niemal ćwierć miliarda złotych, z czego na same naprawy przeznaczonych zostanie około 140 milionów złotych.
- Najbardziej namacalnym efektem remontów, które zamierzamy przeprowadzić, jest likwidacja ograniczeń prędkości - zaznaczył Niklewicz. - Naszym celem jest to, żeby każdego roku liczba ograniczeń prędkości na sieci spadała - dodał. W ubiegłym roku udało nam się znieść ich 48. Nie poprzestaniemy na tym - zapewnił.
Nie będą czekać na kolejarzy
Największym remontem w nadchodzących miesiącach będą prace w Alejach Jerozolimskich. Jak zauważył przedstawiciel Tramwajów Warszawskich, będzie to zadanie najbardziej odczuwalne i zauważalne dla mieszkańców stolicy z uwagi na jego skalę i zakres.
- Liczyliśmy na to, że uda się zasadniczą przebudowę Alej Jerozolimskich w zakresie tramwajowym połączyć z przebudową linii średnicowej. Niestety PKP PLK zmieniły kolejny raz swoje plany. A stan torowiska: zużycie szyn, podkładów i elementów mocujących jest już na tyle istotne, że nie możemy czekać kolejnych dziesięciu lat na remont średnicy - uzupełnił.
Zaznaczył, że prace mają charakter naprawczy i nie będą polegały na całkowitej przebudowie torowiska. Ta nie ma sensu w obliczu nadchodzących planów kolejarzy. - Zakładamy, że za 10 lat całe torowisko zniknie z powierzchni zmieni. Chcemy, żeby do czasu rozpoczęcia przebudowy linii średnicowej tramwaje bezpiecznie i komfortowo woziły pasażerów - mówił.
Do sprawy odniósł się także Michał Lejk, pełnomocnik prezydenta Warszawy ds. nowego centrum Warszawy. Tłumaczył on, że w obliczu planów związanych z remontem linii średnicowej oraz planowaną przebudową stacji Warszawa Wschodnia nieuzasadnione byłyby aktualnie jakiekolwiek większe prace związane z przebudową Mostu Poniatowskiego.
Jednocześnie wyjaśnił, dlaczego zdecydowano się teraz na remont samego torowiska. - To będzie przeprawa niezbędna z punktu widzenia ciągłości komunikacyjnej z prawą stroną Warszawy w kontekście przebudowy Warszawy Wschodniej. To bardzo duża inwestycja i będzie miała ogromny wpływ na możliwości poruszania się po Pradze. Robimy wszystko, żeby te utrudnienia komunikacyjne zminimalizować. Do tego potrzebna nam sprawna przeprawa - tłumaczył Lejk.
Dwa miesiące bez tramwajów w Alejach Jerozolimskich
Prace będą prowadzone na niemal czterokilometrowym odcinku Alej Jerozolimskich. Tramwajarze podzielili je na 17 etapów.
Konieczne będzie wyłączenie ruchu tramwajowego na dwa miesiące. Zarząd Transportu Miejskiego zgodził się, żeby nastąpiło to w czerwcu i lipcu. Całość prac potrwa jednak nieco dłużej. Niklewicz zastrzegł, że konkretne daty będą podawane w nadchodzących tygodniach.
- Na Moście Poniatowskiego i na wiadukcie Mostu Poniatowskiego [od strony Pragi Południe - red.] będziemy wymieniać tak zwane urządzenia wyrównawcze. Pozwalają one absorbować naturalną zmianę fizycznej długości konstrukcji mostowych, wiaduktowych oraz szyn na skutek temperatury. Są one w bardzo złym stanie - opisywał wiceprezes TW.
Ostatni remont torowiska w tym miejscu był prowadzony 19 lat temu.
Niklewicz zapowiedział, że równolegle do tych prac drogowcy z Zarządu Dróg Miejskich zajmą się wymianą dylatacji na moście i wiadukcie.
Kolejny odcinek, gdzie będą toczyły się prace, to fragment między ulicą Emilii Plater a rondem Dmowskiego. W tym miejscu wyremontowane zostaną tory, które po raz ostatni przeszły generalną naprawę w 1998 roku.
Dodatkowo na odcinku między Placem Starynkiewicza a Rondem Waszyngtona planowane są miejscowe naprawy.
- Musimy wymienić szyny, mocowania i elementy wiborizolujące. Te części składowe torowiska są już bardzo wyeksploatowane. Wymienimy też nawierzchnię torową, stosując metodę, która jest optimum między kosztami a jakością - będzie to nawierzchnia twarda, betonowa, pozwalająca na przejazd służb ratunkowych w tym ciągu. Wielokrotnie prosiły nas o to służby - mówił Niklewicz.
Wykorzystają betonowe puzzle
Zapowiedział, że w trakcie remontu tramwajarze wykorzystają ubiegłoroczne doświadczenia. Zamierzają użyć wielkogabarytowych betonowych płyt, dzięki którym skraca się czas realizacji inwestycji. Takie rozwiązanie pojawiło się podczas układania torowiska na Placu Zawiszy.
Kolejnym ukłonem w stronę mieszkańców ma być zastosowanie "dynamicznej organizacji ruchu". Ma ona polegać na tym, że w godzinach popołudniowego szczytu komunikacyjnego lewy pas ruchu w kierunku Pragi nie będzie zajmowany przez robotników i ich sprzęt. - Jest to bardzo trudne organizacyjnie. Będzie wymagało ogromnej dyscypliny i ciągłego nadzoru. To pokazuje skalę naszej determinacji, żeby maksymalnie jak to możliwe nie utrudniać im życia - podkreślił Niklewicz.
Pasażerowie muszą także liczyć się z tym, że w czerwcu przez blisko tydzień zostanie wstrzymany ruch tramwajowy na Marszałkowskiej. Utrudnienia będą dotyczyły odcinka między ulicą Stawki a Placem Zbawiciela.
- Musimy wymienić całkowicie wyeksploatowane krzyżownice, czyli skrzyżowanie torów na Rondzie Dmowskiego. Jest to konieczne, te krzyżownice pękają nam cały czas, doszły do kresu swojej przydatności. Nie możemy czekać ani roku dłużej - tłumaczył Niklewicz.
Co z hałasem?
Przedstawiciel Tramwajów Warszawskim zapowiedział, że w efekcie uda się wyeliminować ograniczenia prędkości na odcinku od Ronda de Gaulle’a do Ronda Waszyngtona. Natomiast decyzja co do odcinka torów na wysokości kamienic przy ulicy 3 Maja będzie uzależniona od wyników analiz akustycznych prowadzonych przed i po remoncie.
Jak wyjaśnił, w wyniku remontu torowisko zyska parametry umożliwiające rozwijanie na nim prędkości dopuszczonej przez zarządcę drogi. Jeśli jednak okaże się, że wprowadzone zmiany nie wyeliminowały hałasu generowanego przez tramwaje, spółka nie będzie dążyła do zniesienia ograniczeń w tym miejscu. - Chodzi o oczekiwania mieszkańców, żeby tego hałasu nie było - zaznaczył.
- Jednym z głównych powodów hałasu generowanego na obiekcie jest sama konstrukcja mostu. My w konstrukcję mostu nie ingerujemy. To nastąpi kiedy indziej - zastrzegł Niklewicz.
Prace w Alei "Solidarności"
Latem tramwajarze planują także prace w Alei "Solidarności" przy skrzyżowaniu z Aleją Jana Pawła II, czyli przy dawnym Kinie Femina. Firma Skanska wyremontuje tam torowisko, wymieni rozjazdy i zwrotnice, a także zajmie się remontem platform przystankowych i przejść dla pieszych.
Pierwszy etap prac rozpocznie się w lipcu. Wówczas wykonawca zajmie się zachodnią i północną stroną skrzyżowania.
Wstrzymany zostanie ruch tramwajowy na odcinku Aleja "Solidarności" od Kercelaka do Feminy i w Alei Jana Pawła II od Kina Femina do Stawek. Utrzymany będzie natomiast ruch tramwajowy w relacji południe - wschód - południe. Tramwaje pojadą Aleją "Solidarności" od Placu Bankowego i będą skręcać na skrzyżowaniu w Aleję Jana Pawła II do Ronda ONZ (i odwrotnie).
W drugim etapie - czyli w sierpniu - prace przeniosą się do południowo-wschodniego narożnika skrzyżowania. Składy pojadą wtedy Aleją "Solidarności" od strony Kercelaka i Aleją Jana Pawła II od strony Ronda "Radosława" w relacji północ - zachód - północ. Wstrzymany będzie ruch w Alei "Solidarności" od Placu Bankowego i w Alei Jana Pawła II do Ronda ONZ.
Równolegle prace torowe będą toczyły się w trzech innych miejscach Wolskiej i Alei "Solidarności". W lipcu wykonawca zajmie się odcinkiem od Zajezdni Wola do Kercelaka. Przez blisko miesiąc nie będą tu kursowały tramwaje. Naprawi też tory między Kercelakiem i Żelazną, co spowoduje wyłączenie ruchu na odcinku Okopowa - Kino Femina. Natomiast w sierpniu ekipy będą pracować między Kinem Femina a Placem Bankowym.
Remont na kolejnym odcinku Grójeckiej
Na ten rok tramwajarze pozostawili do remontu ostatni odcinek torowiska w ciągu ulicy Grójeckiej - między Placem Narutowicza a Placem Zawiszy. Prace ruszą w lipcu. Ostatni raz ten fragment torowiska był remontowany w 2021 roku. Obecnie jest już mocno wyeksploatowany.
W ubiegłym roku modernizację przeszły tory na samym Placu Zawiszy oraz na odcinku Grójeckiej za Placem Narutowicza. Wiceprezes Tramwajów Warszawskich tłumaczył, dlaczego wykonawca nie zajął się wtedy całością torowiska. - Podczas remontu na Placu Zawiszy przez dość długi czas na tym odcinku była ustanowiona czasowa organizacja ruchu, która umożliwiała samochodom zawracanie. Ze względu na to nie mogliśmy wyremontować wtedy tego odcinka - tłumaczył Niklewicz.
Dodatkowo w tamtym czasie na Ochocie skumulowało się kilka zadań. Oprócz remontu na Placu Zawiszy pojawiły się utrudnienia związane z budową tramwaju do Dworca Zachodniego i prace na torach na odcinku Grójeckiej za Placem Narutowicza. Wiązały się one z wstrzymaniem ruchu tramwajowego aż do pętli P+R Al. Krakowska.
Utrudnienia na Puławskiej
Tramwajarze pojawią się także na Puławskiej. Zajmą się 26-letnim odcinkiem torowiska od pętli Metro Wilanowska od pętli Wyścigi. Prace będą podzielone na dwa etapy. W pierwszej kolejności ruch tramwajowy zostanie wstrzymany na odcinku Metro Wilanowska - Wyścigi. Utrudnienia potrwają około półtora miesiąca w okresie sierpień - wrzesień.
W drugim etapie prace przeniosą się na odcinek Aleja Lotników - Wyścigi. Zajmą one około dwóch miesięcy w okresie październik - listopad. Przy skrzyżowaniu z Aleją Lotników powstanie tymczasowy rozjazd nakładkowy.
Remonty na Mokotowie i Woli
W 2026 roku Tramwaje Warszawskie zamierzają wykorzystać też remonty prowadzone przez inne jednostki. Tak będzie w przypadku Alei Niepodległości, gdzie między czerwcem a wrześniem Veolia będzie naprawiała komorę ciepłowniczą, zlokalizowaną w bezpośrednim sąsiedztwie torowiska.
Te prace wymuszają wstrzymanie ruchu tramwajowego na odcinku między Nowowiejską a Polem Mokotowskim. Utrudnienia potrwają około trzech miesięcy. Tramwajarze zajmą się w tym czasie remontem torów między Nowowiejską a Trasą Łazienkowską.
Jak zaznaczył Niklewicz, mieszkańcy Mokotowa dojadą do centrum dzięki nowemu torowisku na Rakowieckiej. Składy jadące Wołoską dotrą tam objazdem przez Marszałkowską.
Z kolei na Woli, gdzie na zlecenie Stołecznego Zarządu Rozbudowy Miasta toczy się przebudowa ulicy Grzybowskiej, wyremontowane zostanie skrzyżowanie z Towarową. Na czas prac zamknięte będzie torowisko na odcinku od Ronda Kercelak do Ronda Daszyńskiego, gdzie powstanie rozjazd nakładkowy.
Prace potrwają około półtora miesiąca. Wstępnie planowane są w okresie kwiecień - maj.
W sumie, jak podał Niklewicz, Tramwaje Warszawskie planują na ten rok 36 zadań. Część z nich to remonty krótkich odcinków i prace utrzymaniowe, takie jak bieżące naprawy torów, frezowanie i szlifowanie szyn, wymiana zwrotnic i ich sterowań, sieci trakcyjnej i słupów.
Autorka/Autor: Klaudia Kamieniarz
Źródło: tvnwarszawa.pl
Źródło zdjęcia głównego: Mateusz Mżyk / tvnwarszawa.pl