Graffiti na pamiątkowej tablicy. Farbą oberwała też zabytkowa kamienica

Zniszczona elewacja i zabytkowa tablica przy Brackiej
Zniszczona elewacja i zabytkowa tablica przy Brackiej
Źródło wideo: Klemens Leczkowski / tvnwarszawa.pl
Źródło zdj. gł.: Klemens Leczkowski / tvnwarszawa.pl
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Ktoś pomazał czarną farbą elewację zabytkowej kamienicy w centrum. Zniszczeniu uległa też pamiątkowa tablica Tchorka, znajdująca się w miejscu, gdzie w trakcie Powstania Warszawskiego Niemcy rozstrzelali 90 osób.

O sprawie zaalarmowała nas jedna z mieszkanek Warszawy. "Problem graffiti w mieście funkcjonuje od wielu lat, ale nigdy nie spotkałam się z brakiem poszanowania dla miejsca pamięci. Tymczasem wczoraj [w czwartek - red.], mijając kamienicę przy Brackiej 16, moim oczom ukazała się dewastacja" - napisała do redakcji Kontaktu24 pani Patrycja.

Jak oceniła, takie zachowanie pokazuje "całkowity brak poszanowania" wobec męczeńskiej śmierci ludności cywilnej stolicy w trakcie II wojny światowej.

Kobieta przekazała, że sprawę dewastacji zgłosiła do Mazowieckiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków oraz do Miejskiego Centrum Kontaktu Warszawa 19115.

Zdewastowana tablica pamiątkowa i ściana zabytkowej kamienicy
Zdewastowana tablica pamiątkowa i ściana zabytkowej kamienicy
Źródło zdjęcia: Patrycja / Kontakt24

Tablica upamiętnia ofiary niemieckiej okupacji

We wskazanym przez naszą czytelniczkę miejscu stoi zabytkowa kamienica. Znajduje się dokładnie na rogu Brackiej i Alej Jerozolimskich. Jesienią ubiegłego roku budynek został objęty ochroną konserwatorską. Na jego południowej elewacji wisi pamiątkowa tablica autorstwa Karola Tchorka, wykonana z piaskowca.

Od lat 50. XX wieku takie tablice były rozmieszczane w różnych punktach stolicy, gdzie dochodziło do walk i egzekucji podczas II wojny światowej. Od 2023 roku są uznawane za zabytkowe.

Tablica przy Brackiej upamiętnia 90 osób cywilnych, które zostały zamordowane przez Niemców w czasie Powstania Warszawskiego, w sierpniu 1944 roku.

O zniszczenie tablicy oraz elewacji zabytkowego budynku zapytaliśmy biuro MWKZ oraz śródmiejską policję. Czekamy na odpowiedzi.

Kodeks karny mówi, że osobie, która niszczy lub uszkadza zabytek, grozi kara od pół roku do ośmiu lat więzienia.

Plaga pseudograffiti

Niestety, to nie pierwsza taka sytuacja. W kwietniu ubiegłego roku zniszczono tablicę Tchorka przy Marszałkowskiej. Z kolei dwa lata temu oblana farbą została tablica upamiętniająca ofiary rzezi Woli. Policja zatrzymała wówczas 76-latkę.

Z problemem niszczenia budynków przez grafficiarzy miasto zmaga się od lat. Jak przyznali w ubiegłym roku urzędnicy stołecznego ratusza, spośród zgłoszonych w 2024 roku dewastacji, sprawców wykryto w niespełna 10 procentach przypadków.

Wątpliwej urody napisów i bohomazów wykonanych farbą w spreju przybywa, często w bardzo reprezentacyjnych miejscach. Problem jest bardzo widoczny między innymi na ulicy Marszałkowskiej, która z symbolu wielkomiejskości przekształciła się w galerię wandali i dowód ich bezkarności. Bazgroły straszą tam na ścianach parterów większości budynków.

XIX-wieczna kamienica

Budynek przy ulicy Brackiej 16 (dawniej Aleje Jerozolimskie 10) został wzniesiony w latach 1882-83, na narożnej działce na zlecenie właściciela i inwestora Augusta Störla według projektu architekta Teofila Tytusa. "Czteropiętrowy gmach o dwóch skrzydłach otrzymał klasycyzujący wystrój elewacji z elementami zmodernizowanego neorenesansu i neobaroku i narożnikiem zaakcentowanym czworobocznym hełmem" - opisywał jesienią ubiegłego roku Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków.

Kamienica trafiła do rejestru zabytków wraz z trzema innymi budynkami, usytuowanymi wzdłuż Alej Jerozolimskich pod numerami 28, 30 i 32. Zostały one ujęte w ewidencji jako "historyczny zespół budowlany".

Budynek przy Brackiej 16 ucierpiał podczas II wojny światowej. Ale mimo to został później przejęty na własność przez Ministerstwo Komunikacji i zaadaptowany przez nowych najemców na działalność usługową. W 1946 roku wykonano projekt odbudowy kamienicy, a następnie jej nadbudowy do piątej kondygnacji. Projekt przygotowany przez J. Bogusławskiego, J. Łowińskiego i J. Pełkę zakładał budowę nowego, uproszczonego stylistycznie budynku w stylu modernizmu.

Na rogu budynku znajduje się charakterystyczna reklama w kształcie globusa, której oryginalna wersja została zdemontowana w 2011 roku i zrekonstruowana.

Obecnie budynek pełni funkcję biurową.

Źródło: tvnwarszawa.pl
Autorka/Autor: Klaudia Kamieniarz
Czytaj także: